Menu rozwijane

14 sierpnia 2011

Organizatorzy i Uczestnicy

głównych uroczystości z okazji

w 70. rocznicy męczeńskiej śmierci

świętego Maksymiliana Marii Kolbego

Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau

Eminencje i Ekscelencje Księża Biskupi!

Czcigodni Kapłani i Bracia – Członkowie Zakonów Franciszkańskich!

Szanowni Byli Więźniowie niemieckich obozów zagłady!

Szanowni Przedstawiciele Władz Miasta Oświęcimia

oraz Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau!

Drodzy Państwo!

Mam zaszczyt przekazać serdeczne pozdrowienia i wyrazy uszanowania organizatorom oraz uczestnikom uroczystości wyjątkowej, bo upamiętniającej niezwykłą osobę i niezwykłe wydarzenie. Czternastego sierpnia 1941 roku, po dwutygodniowej męce w bunkrze głodowym, święty Maksymilian Maria Kolbe dopełnił swojej ofiary, jaką było oddanie życia w zamian za życie współwięźnia.

Dramat, który 70. lat temu rozegrał się w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, po dziś dzień porusza serca i umysły, skłania do głębokiej refleksji. Ukazuje kwintesencję religii i życiowej filozofii, które wyznawał Ojciec Maksymilian. Pesymizmowi i goryczy, które wzbierają chyba w każdym, kto zwiedza byłe niemieckie obozy zagłady, możemy dzisiaj – dzięki heroicznemu czynowi Ojca Kolbego – przeciwstawić inne, jakże piękne oblicze człowieczeństwa, wiarę w zwycięstwo dobra, nadzieję na lepszą przyszłość naszego świata.

Męczeńska śmierć Ojca Maksymiliana była ukoronowaniem świątobliwego życia, wypełnionego modlitwą, ascezą oraz nadzwyczaj bogatą pracą apostolską i społeczną. Już od wczesnej młodości Maksymilian Kolbe gotów był do poświęceń dla szczytnych ideałów. Jako gorący patriota chciał walczyć o niepodległą Ojczyznę w szeregach legionów. Po ostatecznej decyzji o kapłaństwie i wstąpieniu do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych doszły do głosu jego wszechstronne talenty.

Zasłynął wytrwałością i energią w osiąganiu stawianych sobie celów oraz wizjonerskim rozmachem. Święty Maksymilian był bowiem człowiekiem wiary, ale też człowiekiem czynu, pionierem nowoczesnych mass mediów, mistykiem i genialnym organizatorem, zmagającym się z ciężką chorobą ascetą, a zarazem misjonarzem krzewiącym swoje dzieło apostolskie w dalekiej Japonii. Był prawdziwym tytanem ducha i tytanem pracy, który również dzisiaj może inspirować w naszych indywidualnych i zbiorowych zmaganiach z problemami współczesności.

Szanowni Państwo!

Ojciec Maksymilian Kolbe jest jedną z wybitniejszych postaci w dziejach Polski i polskiego Kościoła. Składam dzisiaj hołd jego pamięci. Pragnę wyrazić dumę i radość płynące z faktu, że gdziekolwiek na świecie przedstawiana jest osoba i dzieło świętego Maksymiliana, tam jednocześnie mówi się o Polsce i o nieujarzmionej duszy polskiej, gotowej stawić czoła wszelkim przeciwnościom. Ufam, że w trwającym roku 2011, ogłoszonym przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej Rokiem Świętego Maksymiliana Marii Kolbego, pojawi się jeszcze wiele inicjatyw uczczenia tego wielkiego Polaka i wielkiego Człowieka.

Raz jeszcze proszę przyjąć serdeczne pozdrowienia i wyrazy szacunku, a także życzenia obfitych duchowych owoców jubileuszu 70-lecia męczeńskiej śmierci świętego Maksymiliana Marii Kolbego.