Pan
Krzysztof Kozłowski
jest Pan jedną z postaci polskiego życia publicznego, które kierują się w swoim postępowaniu i głoszonych poglądach busolą niezmiennych wartości i zasad. Jest Pan autorytetem, człowiekiem, którego wyważonego sądu zawsze warto wysłuchać.
Służył Pan państwu i społeczeństwu w różnych, a przecież wypełnianych z równą odpowiedzialnością rolach. Bez Pana trudno byłoby wyobrazić sobie Tygodnik Powszechny, pismo, wokół którego przez dziesiątki lat, tak w czasach PRL-u, jak i w wolnej Polsce, gromadziła się polska inteligencja. Jako długoletni zastępca Jerzego Turowicza współkształtował Pan swoją myślą i piórem atmosferę tego wyjątkowego tygodnika, będącego prawdziwą oazą refleksji i intelektualnej swobody.
Z mądrą odwagą uczestniczył Pan w wielkich przeobrażeniach ustrojowych naszego kraju. Znakomicie poradził Pan sobie z trudnym zadaniem, które zostało Panu powierzone jako pierwszemu po 1945 roku niekomunistycznemu ministrowi spraw wewnętrznych,
a wcześniej – pierwszemu szefowi Urzędu Ochrony Państwa. Dziś, z perspektywy czasu, nie sposób przecenić roli, jaką Pańskie rozwaga i spokój odegrały w tym wrażliwym, trudnym momencie.
Proszę przyjąć moje serdeczne gratulacje. W dniu urodzin życzę Panu wielu lat w zdrowiu i pełni sił oraz pogody ducha i radości w życiu osobistym. Nam wszystkim zaś życzę, abyśmy mogli nadal wsłuchiwać się w Pańskie refleksje i rady, które nieraz pomogły
nam uniknąć błędów, czyniąc nas rozważnymi i lepszymi. Panie Krzysztofie, dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej i swoim własnym.
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej