Prezydent Bronisław Komorowski w czwartkowej rozmowie z Justyną Pochanke w "Faktach po Faktach" w TVN 24 pozytywnie ocenił ostatnie zmiany wprowadzone do projektu dotyczącego systemu emerytalnego. Wskazywał na konieczność zadbania o konstytucyjność rozwiązań.
Bronisław Komorowski zwrócił uwagę, że Kancelaria Prezydenta wystąpiła do rządu o przeanalizowanie zamierzeń rządowych pod kątem konstytucyjności, bo pojawiły się głosy płynące z wnętrza rządu, że są zastrzeżenia. - Zostało też zgłoszonych szereg sugestii i cieszę się, że niektóre z tych sugestii zostały uznane i znalazły odbicie w ostatniej wersji - powiedział.
Zaznaczył, że chodzi m.in. o możliwość łatwiejszego przekonywania do OFE lub do ZUS, a więc stosowania reklamy, informacji jako narzędzia walki o to, kto, gdzie będzie oszczędzał.
- Sam będę słuchał co ma do zaoferowania ZUS i co ma do zaoferowania OFE. Wtedy będę mógł podjąć decyzję - podkreślił. Jak zaznaczył, chce podjąć decyzję pod wpływem wiedzy, a nie tylko impulsu chwili czy odruchu.
W opinii prezydenta, to bardzo trudny problem, a kwestie zmian w OFE dotyczą wielu spraw istotnych z punktu widzenia rozwoju gospodarczego Polski.
Podkreślił, że jeśli chodzi o wątpliwości natury konstytucyjnej, to w tej chwili prosi o ich zbadanie zanim trafią do parlamentu, będzie też prosił komisje i parlament, aby się pochyliły w sposób szczególny nad aspektem konstytucyjności. - Będę także badał sam. I na końcu podejmę decyzję. Dziś mam nadzieję, że istotne wątpliwości natury konstytucyjnej zostaną na etapie wspólnej pracy i wspólnej wrażliwości wyeliminowane - zaznaczył.
Prezydent podkreślił, że trzeba przygotowywać prawo, które wchodząc w życie będzie w stopniu maksymalnym doskonałe z punktu widzenia konstytucyjności.