- Chciałem przede wszystkim przestrzec przed działaniami, które prowadziłyby do dalszej eskalacji konfliktu. Niedopuszczalne jest stosowanie przemocy i użycie siły - powiedział we wtorek wieczorem PAP prezydent Bronisław Komorowski.
Prezydent ocenił, że wydarzenia z ostatnich kilkunastu godzin oddalają możliwość porozumienia, za które to porozumienie równie odpowiedzialne są ukraińskie władze, jak i opozycja.
- Powrót do rozmów jest jedyną drogą do politycznego rozwiązania konfliktu, który nie służy Ukrainie. Dlatego z nadzieją przyjmuję, że mimo dzisiejszego tragicznego przelewu krwi doszło do spotkania prezydenta z opozycją - podkreślił Bronisław Komorowski.
- Chciałbym zaapelować do prezydenta Ukrainy, ale i do liderów opozycji o odwagę w dochodzeniu do kompromisu, który nie oznacza ustępstw tylko z jednej strony. Bo trzeba być odważnym, by się cofnąć, jeśli naprawdę ma się na celu dobro Ukrainy - zaznaczył prezydent.
Prezydent Bronisław Komorowski powiedział też, że próbował skontaktować się telefonicznie z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. - Nie udało się, ale mam nadzieję, że to jeszcze możliwe - podkreślił prezydent. (PAP, inf. własna)