Menu rozwijane

30 czerwca 2006
30 czerwca 2006 r. na łamach „Dziennika” ukazał się krótki wywiad z sekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta RP Maciejem Łopińskim. Minister odniósł się do sytuacji w Kancelarii Prezydenta RP po ustąpieniu ze stanowiska Szefa Kancelarii Andrzeja Urbańskiego.

Agnieszka Sopińska: Co się dzieje w Kancelarii Prezydenta? Co chwilę media obiegają informacje, że współpracownicy Lecha Kaczyńskiego rywalizują ze sobą o to, kto ma mieć do niego lepszy dostęp.

Maciej Łopiński: Absolutnie tego nie potwierdzam. Na pewno kancelaria nie jest sparaliżowana, jak napisała „Gazeta Wyborcza”.

Współpracownicy prezydenta są w stanie ze sobą pracować?

Oczywiście, są w stanie i współpracują.

Dobrze?

A czy dobrze - to już kwestia oceny pana prezydenta.

Politycy PiS mówią, że Elżbieta Jakubiak może wystartować w jesiennych wyborach na prezydenta Warszawy. Czy jej ewentualne odejście mogłoby sparaliżować prace kancelarii?

Na pewno nie byłoby mowy o żadnym paraliżu, natomiast minister Elżbieta Jakubiak jest ważnym ogniwem funkcjonowania tej kancelarii.

Wybory samorządowe są za cztery miesiące. Gdyby Jakubiak miała w nich wystartować, musiałaby zrezygnować z pracy w najbliższych dniach.

Nic mi na ten temat nie wiadomo.

Dokładnie cztery tygodnie temu odszedł Andrzej Urbański. Wciąż nie ma jego następcy. Czy pan wie, kiedy prezydent powoła nowego szefa kancelarii?

To ważna decyzja i, jak sądzę, prezydent podejmuje ją z namysłem.

A szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego? Wciąż pełniącym jego obowiązki pozostaje Andrzej Urbański.

Myślę, że w tej sprawie również decyzje zapadną niedługo.

Bez szefa kancelaria pracuje normalnie?

Nie ma szefa, ale jest osoba pełniąca jego obowiązki, dlatego urząd funkcjonuje normalnie.