Poniżej przekazujemy treść listu, jaki Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wystosował do uczestników tej uroczystości:
„Organizatorzy i Uczestnicy uroczystości upamiętniających 60. rocznicę śmierci Mariana Bernaciaka ps. „Orlik”, Piotrówek
Przed sześćdziesięciu laty oddał swe życie Ojczyźnie jeden z najwaleczniejszych żołnierzy antykomunistycznego podziemia wolnościowego – Marian Bernaciak, pseudonim „Orlik”. Ukształtowany w latach II Rzeczpospolitej, poświęcił swe życie służbie dla Ojczyzny. Kampania wrześniowa, ucieczka z sowieckiej niewoli, działalność konspiracyjna i walka w strukturach Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej, a następnie dowodzenie partyzanckimi oddziałami Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, to długa droga walki Mariana Bernaciaka o Polskę wolną i suwerenną.
Major Marian Bernaciak nie doczekał upragnionej, naprawdę wolnej, Polski. Jego patriotyzm i wierność najwyższym ideałom Polaka nie pozwoliły Mu na zaprzestanie walki zbrojnej także po zakończeniu wojny, z reżimem komunistycznym, już w Polsce Ludowej. Walcząc pokazywał, że opór wobec narzuconej władzy jest możliwy. Pamięć o „Orliku”, o Jego podwładnych trwała przez dziesięciolecia jako najgłębiej skrywana prawda o ostatnich żołnierzach Wolnej Polski. Pamięć, której nie udało się wykorzenić mimo ogromnych wysiłków komunistycznej władzy.
Bohaterskie i tragiczne losy polskiego narodu odbijają się w życiu i śmierci Mariana Bernaciaka. Jego śmierć w 1946 roku, kiedy zdradzony i otoczony przez siły wojska i milicji, ciężko ranny, poległ, ma wymiar dramatycznego symbolu. Walcząc pokazywał mieszkańcom Ziemi Ryckiej i kraju, że nie wszyscy stracili nadzieję, ginąc - że są wartości, za które warto oddać życie.
Los żołnierzy Mariana Bernaciaka był równie tragiczny, jak dzieje ich dowódcy. Wielu żołnierzy „Orlika” zginęło, wielu zostało zamęczonych i zamordowanych w ubeckich katowniach, niemal wszyscy ocaleni przeszli przez najcięższe śledztwa i więzienia. Komunistyczna propaganda chciała skazać tych samotnych bohaterów na całkowite zapomnienie.
Dzisiaj, w wolnej Polsce, mówimy, że ofiara życia majora Mariana Bernaciaka nie była daremna. On, i Jemu podobni bohaterowie, walczący za sprawę wydawało się beznadziejną, wskazywali następnym pokoleniom, że miłość Ojczyzny i umiłowanie wolności przetrwać mogą najgorszy czas. Dzięki Nim wolna Rzeczpospolita mogła się odrodzić.
Serdecznie dziękuję organizatorom za dzisiejszą wzruszającą uroczystość, którą objąłem honorowym patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Upamiętniając osobę majora Mariana Bernaciaka „Orlika” czynią Państwo wiele nie tylko dla swej ziemi, ale także dla świadomości historycznej wszystkich Polaków. Dzięki pamięci o dawnych bohaterach przywracamy wszyscy Polsce, w szczególności polskiej młodzieży wartości, o które major Marian Bernaciak walczył i za które oddał swoje życie.”
..................................................................................................................................................................
fot.: www.zrodlo.krakow.pl