"Szanowny Panie Prezydencie! Szanowna Rado Miasta Radomia! Szanowni Państwo!
Serdecznie witam Uczestników dzisiejszych uroczystych obchodów 30 rocznicy Wydarzeń Czerwca ’76 w Radomiu. Mam zaszczyt być honorowym patronem rocznicy tych doniosłych dni.
Szanowni Państwo!
Przed trzydziestu laty, 25 czerwca 1976 roku, na ulice Radomia wyszli robotnicy i mieszkańcy, aby upomnieć się o swoje prawa. Ten protest miał korzenie w postulatach ekonomicznych, w złej, dramatycznej sytuacji ówczesnych pracowników zakładów Radomia. Bardzo szybko na jego powierzchnię przedarła się znacznie głębiej tkwiąca niezgoda na świat zakłamania, budowany przez komunistyczną władzę.
Do wołania o chleb dołączyło wołanie o wolność.
Robotnicza demonstracja przerodziła się w masowy protest przeciwko łamaniu podstawowych praw obywatelskich, przeciw pogardzie dla człowieka.
Wystąpienie w obronie wolności i godności zostało brutalnie zdławione przez oddziały milicji i Służby Bezpieczeństwa.
Podczas pacyfikacji i po jej zakończeniu doszło do haniebnych zabójstw, masowych aresztowań, połączonych z brutalnym traktowaniem aresztowanych, do bicia niewinnych ludzi, a następnie do politycznych procesów, oskarżeń o sabotaż, masowych zwolnień z pracy.
Taki był dramatyczny bilans Czerwca 76 w Radomiu. To nie był koniec tych tragicznych dni, przez wiele lat prześladowano uczestników tych wydarzeń, konsekwentnie usuwano wszelkie wzmianki o prawdziwych powodach robotniczych wystąpień.
Dopiero „Solidarność” odsłoniła dramatyczną historię „ścieżek zdrowia”, historię ofiar tamtych dni, ale również historię bohaterskich robotników Radomia.
Dzięki wielkiemu, zaangażowaniu społeczeństwa, władz miejskich i radomskiej “Solidarności” wybudowano i odsłonięto symboliczny Pomnik Czerwca ’76, upamiętniający wolnościowy i niepodległościowy zryw Radomia.
Dziś, w wolnej Polsce, wspominamy Czerwiec ’76 nie tylko gromadząc się pod tym Pomnikiem, nie tylko uczestnicząc w jubileuszowych obchodach, którym towarzyszą wystawy, spotkania, koncerty. Przede wszystkim uznajemy radomski zryw za jeden z najważniejszych kroków na naszej drodze ku wolności i niepodległości.
Wydarzenia w Radomiu odegrały w długim i żmudnym procesie odzyskiwania suwerenności i wolności znaczącą rolę. Naprzeciw oddziałom milicji i SB stanęli tu bowiem robotnicy i ludność miasta. Masowy charakter tych protestów ukazał, jak bardzo społeczeństwo jest solidarne w zabieganiu o godność i niepodległość, o praworządność i demokrację Rzeczpospolitej.
Bez doświadczenia solidarności na czerwcowych ulicach Radomia trudno jest sobie wyobrazić narodzenie się ogólnospołecznego ruchu „Solidarności” w roku 1980.
Szanowni Państwo! Drodzy Uczestnicy i Goście uroczystości!
Przekazuję wyrazy najgłębszego szacunku wszystkim uczestnikom radomskich wystąpień. Pragnę także wyrazić moje uznanie dla Władz Miasta Radomia i wszystkich organizatorów dzisiejszych uroczystości za inicjatywę upamiętnienia rocznicy Czerwca ’76. Jestem przekonany, że radomskie obchody pozwolą na pogłębioną refleksję nad złożonością i znaczeniem polskich procesów społecznych, które dały początek i utorowały naszą drogę ku wolności.
Dzisiaj składam hołd zamordowanym i prześladowanym, a ich rodzinom wyrażam najgłębsze uszanowanie. Dzisiaj również dziękuję ludziom skupionym w Komitecie Obrony Robotników. Czynię to jako człowiek „Solidarności”, ale przede wszystkim jako Prezydent wolnej Rzeczpospolitej.
Dziś Polska jest miejscem wielu protestów społecznych – ale dzisiaj władze rozstrzygają te konflikty na drodze dialogu. Radom to najlepsze miejsce z którego mogę wezwać do budowania dialogu społecznego. Potrzebujemy dzisiaj nowej, Solidarnej Umowy Społecznej, w której określimy kształt nowej Polski – Czwartej Rzeczpospolitej.
Jestem patronem i protektorem dialogu ze wszystkim ludźmi pracy, z robotnikami Wybrzeża i Radomia, górnikami Polski Południowej, z pielęgniarkami i lekarzami.
Dziś władza musi i chce używać argumentów, a nie przemocy. Dziś Prezydent jest strażnikiem strzegącym poszanowania racji wszystkich stron – i tak rozumiem Polskę Solidarną."