Menu rozwijane

09 czerwca 2006
Na stronach portalu www.prezydent.pl pojawiły się notki o zwierzakach Prezydenckiej Pary, autorstwa Pani Marii Kaczyńskiej.
Informację o tym zamieściło dzisiejsze "Życie Warszawy":

.................................................................................................................................................

Wszystkie czworonogi prezydenta

Lula sypia z Molly, Tytus lubi ryż z podrobami, a Rudolf jest niezwykle wytworny - to najświeższe informacje ze strony internetowej... prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Chodzi oczywiście o czworonożnych ulubieńców głowy państwa, których szczegółowe charakterystyki (pióra pierwszej damy) zostały właśnie umieszczone w witrynie.
Z internetu możemy się dowiedzieć, że prezydencka para ma w tej chwili dwa psy i dwa koty. Najstarsza jest Molly - "malutka, szaro-bura koteczka, urodzona w okolicy domowego podwórka", która 11 lat temu, w chłodny, listopadowy dzień, po prostu wsiadła do auta zajmowanego przez Lecha Kaczyńskiego.

Molly trzyma pod pantoflem Rudolfa - okazałego, rzadkiej urody kocura, którego Maria Kaczyńska spotkała, jak sama relacjonuje, w 2000 r. w teatrze Roma na premierze (nomen omen) musicalu "Koty". Zwierzak kwestował tam, leżąc na skarbonce na rzecz schroniska Na Paluchu.

Kociaki prezydenckiej pary znakomicie dogadują się z dwójką psów - 8-letnim terierem szkockim Tytusem i 6-letnią wielorasową Lulą, zwaną też przez swoich opiekunów pieszczotliwe Lulindą albo Lulisią.

Ta ostatnia jest psem lękliwym, po przejściach. Przez długi czas nerwowo reagowała słysząc choćby najdrobniejszy hałas. Lech Kaczyński znalazł ją, gdy w Wielki Czwartek 2000 r. błąkała się po stacji benzynowej wylizując kałuże. "Mąż zlitował się nad jej losem i przywiózł ją do domu" - wspomina na stronie internetowej pani prezydentowa.

Z barwnych opisów wynika, że najbardziej niesformym i żywiołowym czworonogiem pierwszej pary jest Tytus - psiak o dość trudnym charakterze. Wyjątkowo nie lubi on np. mężczyzn w ciężkich butach, których zawsze głośno obszczekuje. "Tytus uwielbia spać w swoim wiklinowym koszu, na materacyku w szkocką, czerwono-zieloną kratę" - zdradza Maria Kaczyńska.

- Zamieszczenie takich informacji w oficjalnej witrynie głowy państwa jest bardzo sympatycznym pomysłem - ocenia prof. Edward Ciupak, socjolog. - Prezydent pokazuje w ten sposób ludzką twarz i wychodzi naprzeciw oczekiwaniom obywateli, którzy są zainteresowani prywatnym życiem osób ze świecznika - dodaje profesor.

.....................................................................................................................................................................

Zapraszamy na strony Pierwszej Damy! Już niebawem pojawią się tam zdjęcia ulubieńców Prezydenckiej Pary.