Danuta Siedzikówna, ps. „Inka”, to żołnierz-sanitariuszka I i II Konspiracji. Pochodziła z rodziny o tradycjach niepodległościowych. Jej ojciec został w 1940 r. aresztowany przez NKWD, a matka w 1943 r. została rozstrzelana przez Niemców za działalność konspiracyjną. Danuta Siedzikówna postanowiła kontynuować działalność matki i w grudniu 1943 r. wstąpiła w szeregi Armii Krajowej (ośrodek Hajnówka-Białowieża). Od jesieni 1944 r., pracując w Narewce, należała do miejscowej siatki AK kierowanej przez ppor. S. Wołoncieja „Konusa”.
W maju 1945 r. aresztowana przez UB. Podczas przewozu do Hajnówki została odbita przez oddział „Konusa”; pozostała w oddziale jako sanitariuszka. Po rozbiciu oddziału przez NKWD trafiła w lipcu 1945 r. do 4 szwadronu 5 Brygady Wileńskiej mjr Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Uczestniczyła w starciach z bolszewikami, udzielając kolegom pomocy medycznej. Po demobilizacji w październiku 1945 r. podjęła pracę w Miłomłynach koło Olsztyna. W kwietniu 1946 r., po wznowieniu przez mjr „Łupaszkę” działalności 5 Brygady w Borach Tucholskich, „Inka” dołączyła do szwadronu ppor. Zdzisława Badochy „Żelaznego”. Pełniła tam funkcję sanitariuszki, ale również łączniczki i kuriera.
Uczestniczyła w walkach szwadronu z grupami operacyjnymi UB, MO i KBW. Jako sanitariuszka udzielała pomocy nie tylko swoim kolegom, ale również rannym milicjantom.
W lipcu 1946 r. wysłana do Gdańska; została tam aresztowana w punkcie kontaktowym przez UB. Po ciężkim śledztwie została 3 sierpnia 1946 r. skazana przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku na karę śmierci – mimo tego, że była niepełnoletnia. Nie podpisała prośby o łaskę do Bolesława Bieruta. Została rozstrzelana 28 sierpnia 1946 r.