Menu rozwijane

19 marca 2007
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński nadał Ordery Odrodzenia Polski i Krzyż Zasługi uczestnikom Wydarzeń Bydgoskich 1981 oraz Porozumień Rzeszowsko-Ustrzyckich. Za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych odznaczeni zostali:

KRZYŻEM KOMANDORSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

Pan Tadeusz Kensy

KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

Pan Henryk Cząstka
Pan Jan Perejczuk
Pan Stanisław Sudoł

pośmiertnie

Krzysztof Gotowski

KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

Pan Zbigniew Chlipała
Pan Jerzy Goryński
Pan Leonard Gwit
Pan Jan Karuś
Pan Wojciech Kopacz
Pan Stanisław Lewandowski
Pan Bolesław Magierowski
Pan Eugeniusz Partyka
Pan Stefan Pastuszewski
Pan Stanisław Stawicki
Pan Józef Waźbiński
Pan Stanisław Weber
Pan Jarosław Wenderlich
Pan Adam Wesołowski

pośmiertnie

Stanisław Mojzesowicz

ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI

Pan Zbigniew Sieczkoś

W imieniu Prezydenta RP ordery i odznaczenie wręczył w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy 19 marca 2007 r. Doradca Prezydenta RP Jan Olszewski.

Jan Olszewski odczytał również przesłanie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do uczestników i organizatorów obchodów Bydgoskiego Marca ’81:

„Serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych na obchodach Bydgoskiego Marca 1981 roku. Wysoko oceniając doniosłość i znaczenie wydarzeń bydgoskich w naszej najnowszej historii zdecydowałem o objęciu uroczystości rocznicowych honorowym patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Szanowni Państwo!

Mimo że od tamtych dramatycznych wydarzeń dzieli nas już 26 lat, są one nadal obecne nie tylko w pamięci mieszkańców miasta i regionu, lecz także działaczy „Solidarności” pracowniczej i wiejskiej w całym kraju.

Rocznica ta przypomina nam o jednym z bardzo ważnych momentów polskich zmagań z komunizmem, kiedy zabiegający o prawo do legalnego działania niezależny ruch chłopski stworzył własne, alternatywne wobec oficjalnych struktury organizacyjne. Rolnictwo indywidualne nigdy nie dało się zniszczyć komunistycznej władzy, która – jak na ironię – nazywała siebie ludową. To właśnie gospodarstwa chłopskie stanowiły oparcie dla niepodległościowego zbrojnego podziemia zarówno w czasie okupacji niemieckiej, jak też po wkroczeniu do Polski Armii Czerwonej i NKWD. Rolnicy oparli się próbom kolektywizacji i przez dziesiątki lat kultywowali utrwalony od pokoleń na polskiej wsi tradycyjny etos patriotyczny. Nie mogło ich zatem zabraknąć, kiedy w roku 1980 i 1981 cały naród przebudził się i z nową energią i entuzjazmem podjął walkę o wolności obywatelskie i prawo do godnego życia.

Wydarzenia bydgoskie były próbą powstrzymania przez komunistyczny aparat zniewolenia i represji chłopskich dążeń, wspieranych przez wyrosły z sierpnia 1980 roku ruch „Solidarność”. W tym celu władza nie zawahała się przed użyciem brutalnej przemocy. Prowokacja dokonana w Bydgoszczy przez specjalną grupę funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa w chwili, gdy rozpoczynały się w Polsce demonstracyjne manewry armii sowieckiej, miała porazić „Solidarność” oraz odradzający się ruch chłopski i przywrócić komunistycznej nomenklaturze pełnię władzy nad społeczeństwem. Natychmiastowy, solidarny protest przeciw tej prowokacji,  który objął cały kraj, a przede wszystkim załogi robotnicze niemal wszystkich największych zakładów przemysłowych, zniweczył zamiary komunistów. Siła „Solidarności” okazana 27 marca 1981 roku w całej Polsce w czterogodzinnym strajku ostrzegawczym pozwoliła raz jeszcze przełamać opór reżimu i otworzyć kilka tygodni później drogę do rejestracji pierwszej - od czasu rozbicia przez aparat bezpieczeństwa u schyłku lat czterdziestych Polskiego Stronnictwa Ludowego - autonomicznej organizacji chłopskiej: Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych.  Dzięki temu wielki ruch „Solidarność” skupił w sposób formalny Polaków ze wszystkich warstw: inteligencję, robotników i chłopów. Ukształtowała się autentyczna, nie wykreowana przez propagandę, jedność i solidarność całego naszego narodu.

Dzisiejsze uroczystości pozwalają nam pełniej uświadomić sobie, jak długą w ciągu minionego 26-lecia przebyliśmy drogę – od komunistycznego zniewolenia do państwa suwerennego, respektującego swobody obywatelskie i godność każdego człowieka. Jest to też okazja do uhonorowania cichych bohaterów polskiej niepodległości. Jako Prezydent Rzeczypospolitej za jeden ze swoich celów uznałem wydobywanie z cienia i ukazywanie społeczeństwu ich zasług. Ludzie ci bowiem, choć z odwagą i determinacją czynnie uczestniczyli w zmaganiach o wolność, dotychczas pozostawali nieznani albo zapomniani i – co najsmutniejsze – także po 1989 roku nie byli przez władze niepodległego państwa docenieni tak, jak na to zasługują. Niech wręczane dzisiaj odznaczenia będą wyrazem hołdu dla tych najlepszych synów Polski; wyrazem solidarności z tymi, którym wszyscy zawdzięczamy dzisiejszą naszą wolność.

Wszystkim osobom dzisiaj odznaczonym, weteranom walki z komunizmem oraz organizatorom i uczestnikom obchodów przesyłam wyrazy mojego szacunku i z serca życzę, byście Państwo to ważne historyczne doświadczenie, w którym uczestniczyliście osobiście albo uczestniczyli w nim Państwa bliscy i przyjaciele, ocalili dla zbiorowej pamięci naszego narodu i przekazali to dziedzictwo kolejnym pokoleniom.

Obecnym podczas uroczystości rolnikom, działaczom chłopskim i związkowym życzę satysfakcji z pracy i działań podejmowanych na rzecz polskiej wsi i budowania jej dobrobytu. Wszystkich Państwa proszę o przyjęcie życzeń dobrego zdrowia i wszelkiej osobistej pomyślności”.