Menu rozwijane

15 lutego 2007
15 lutego 2007 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński w Pałacu Prezydenckim wręczył 103 osobom akty powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Nowopowołani sędziowie złożyli wobec Prezydenta ślubowanie.

Powołani zostali:

Sędziowie Sądów Rejonowych:

Joanna Jadwiga Banaś-Paluch - w Bielsku-Białej
Rafał Baranek - w Gliwicach
Beata Halina Bator-Żurawska - w Głogowie
Izabela Maria Bieńko-Maj - w Dąbrowie Górniczej
Michał Błoński - dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
Andrzej Borowy - w Iławie
Dariusz Bracisiewicz - we Włocławku
Anna Izabela Brzozowska - dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu
Ewa Aleksandra Budner - dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
Anita Dorota Ciećwierz - w Płocku
Agnieszka Anna Ciesielska - w Poznaniu
Paweł Kazimierz Cisowski - w Zawierciu
Maciej Sylwester Czajka - w Wieliczce
Paweł Bronisław Dubno - Gdańsk-Południe w Gdańsku
Marcin Jerzy Dziamski - w Złotowie
Maciej Tomasz Ferek - dla Krakowa-Podgórza w Krakowie
Mirosław First - w Chrzanowie
Edyta Elżbieta Frycz - Gdańsk-Południe w Gdańsku
Krystyna Olga Gajdzińska-Modro - dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
Adrianna Anna Gołuńska-Łupina - w Wejherowie
Joanna Agnieszka Gordon-Gutkowska - Gdańsk-Południe w Gdańsku
Klaudia Joanna Gryl - w Chorzowie
Dorota Anna Habib - dla Warszawy-Żoliborza w Warszawie
Szymon Janczarek - Gdańsk-Południe w Gdańsku
Sylwia Izabela Janik-Lutak - w Częstochowie
Joanna Jurkiewicz - Gdańsk-Południe w Gdańsku
Dorota Kalata - dla Warszawy-Żoliborza w Warszawie
Aneta Kaproń-Rosik - dla Warszawy-Pragi Południe w Warszawie
Justyna Magdalena Kielar - w Kwidzynie
Tomasz Kisiel - w Sejnach
Lucyna Barbara Knyba - w Kościerzynie
Wojciech Kolanko - dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie
Anna Agnieszka Kowalska - w Poznaniu
Dariusz Kondzielewski - w Płocku
Paweł Wojciech Korus - dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie
Joanna Małgorzata Krata - Gdańsk-Południe w Gdańsku
Agnieszka Dagmara Królewicz-Kniat - w Żaganiu
Dorota Aleksandra Krygier - Gdańsk-Południe w Gdańsku
Bartosz Marek Lewandowski - dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
Małgorzata Licbarska - Gdańsk-Południe w Gdańsku
Katarzyna Anna Liżyńska - w Środzie Śląskiej
Iwona Małgorzata Łyszczarz - w Częstochowie
Anna Dominika Maciak - w Płońsku
Dorota Polanida Makiła - Gdańsk-Północ w Gdańsku
Angelika Izabella Marszał - Gdańsk-Północ w Gdańsku
Anna Ewa Martyniec - dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu
Katarzyna Mialik-Antczak - w Jaworze
Kinga Mieszczańska - w Częstochowie
Agata Anna Mikoda - w Zawierciu
Michał Błażej Misiak - w Złotoryi
Tomasz Paweł Momot - w Lesznie
Tomasz Grzegorz Mrzygłód - dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie
Paweł Radosław Musiał - w Pińczowie
Lech Naszkiewicz - w Suwałkach
Piotr Przemysław Niezgodzki - w Wołominie
Monika Obrębska - w Ostrołęce
Paulina Lilianna Ochocińska-Wawrzynkiewicz - w Nowym Dworze Mazowieckim
Maciej Piotr Olechowski - w Stalowej Woli
Anna Ewa Opala - w Tarnobrzegu
Monika Sylwia Organiściak - w Jaworznie
Ewelina Monika Pałgan-Witek - w Sosnowcu
Monika Kinga Pawłowska - dla Warszawy-Woli w Warszawie
Mikołaj Michał Pawłowski - w Skierniewicach
Paulina Ewa Pietrzkowska - dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
Jacek Ireneusz Popczyk - w Częstochowie
Tomasz Juliusz Poprawa - dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu
Dorota Elżbieta Przybyło - dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie
Dariusz Grzegorz Rams - w Nowym Sączu
Agata Rolek-Lubaś - w Jaśle
Dominika Joanna Romanowska - dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu
Bartosz Krzysztof Sadura - w Poznaniu
Sylwia Maria Sasiak - w Tychach
Teresa Skrzypkowska - w Gdyni
Anna Katarzyna Sobolewska - dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie
Tomasz Kajetan Solak - dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie
Łukasz Stanisław Solecki - w Lubinie
Krzysztof Paweł Stępniewski - w Legionowie
Anna Irena Strzebińczyk-Stembalska - dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu
Marcin Michał Sumiński - dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
Adam Sebastian Synakiewicz - w Częstochowie
Iwona Małgorzata Szalacha - w Katowicach
Anna Małgorzata Szecówka - w Myszkowie
Paweł Piotr Szmidt - w Poznaniu
Ewa Zuzanna Szuster-Luszyńska - dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
Iwona Jolanta Szwedo - w Wałbrzychu
Arkadiusz Jan Trocki - w Elblągu
Agata Trzcińska - w Poznaniu
Grzegorz Dariusz Tyrka - w Gliwicach
Agata Monika Wala-Rogowska - w Tychach
Joanna Grażyna Wencius-Głębocka - dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu
Filip Antoni Wesołowski - dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu
Paweł Jerzy Wicherek - dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie
Bartłomiej Mariusz Witek - w Tychach
Joanna Izabela Wojewodzic-Wojtyna - w Pińczowie
Ewa Katarzyna Woźniczka - w Rybniku
Konrad Kamil Wytrykowski - w Legnicy
Ireneusz Zaklewski - w Wołominie
Magdalena Zdrzałka-Szymańska - dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu
Agnieszka Aldona Zielińska - w Nowym Sączu
Monika Anna Złotowska - w Sosnowcu
Wioletta Ewa Żak - w Złotowie
Justyna Żbikowska - w Nowym Dworze Mazowieckim
Edyta Monika Żyła - dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie

Podczas uroczystości Prezydent RP zwrócił się do zebranych:

„Panowie Prezesi, Ministrowie, Przewielebny Księże Prałacie, ale przede wszystkim – Panie i Panowie Sędziowie, Dzisiaj dla was wielki dzień – zdarzyło się chyba po raz pierwszy w ciągu tych nominacji sędziowskich, których wręczyłem już ponad 600, że mamy dzisiaj tylko i wyłącznie osoby, które otrzymały tę nominację po raz pierwszy. Jesteście więc Państwo sędziami od dosłownie kilku minut. Rozpoczynacie często bardzo długą drogę, bo sędzią zostaje się – a w każdym bądź razie można zostać – już raz na zawsze. Drogę wielce odpowiedzialną. Reprezentujecie dzisiaj (też nie zawsze tak się składa), w istocie można powiedzieć, całą Rzeczpospolitą, może z wyjątkiem północnego-zachodu. Chyba nominacja ze Złotowa jest najbardziej północno-zachodnia, a Szczecina czy Koszalina nie ma.

Natomiast ja chciałem powiedzieć, że w trakcie tych licznych już aktów nominacji, mówiąc dokładnie – licznych uroczystości, które były poświęcone wręczeniu nominacji sędziowskich, mówiłem zawsze mniej więcej to samo: moje podstawowe przesłanie dla sędziów. Ale dzisiaj to przesłanie będzie miało szczególną moc, właśnie dlatego, że wszyscy Państwo zostajecie sędziami po raz pierwszy. Oczywiście wiem, że nie będziecie sądzić po raz pierwszy, bo każdy z Państwa, chyba że są między państwem osoby mianowane z innych zawodów prawniczych, już zasiadał za stołem sędziowskim i jako asesor wydawał w imieniu Rzeczypospolitej wyroki. Ale asesor jest sytuacją przejściową i, jak niektórzy mówią, niekonstytucyjną – pewnie zajdą tutaj niedługo istotne zmiany. Natomiast sędzia w naszych warunkach to instytucja o bodajże największej trwałości wśród wszystkich władz – tych, które wymieniamy zgodnie z podziałem konstytucyjnym i o tych, o których mówimy w sensie społecznym, socjologicznym. Nie ma władzy bardziej trwałej, a w relacji człowiek do człowieka nie ma też władzy większej. Ani polityk reprezentujący władzę ustawodawczą bądź wykonawczą, ani nawet przedstawiciel wielce wpływowej władzy mediów nie dysponuje w tej relacji taką władzą nad innymi, jak sędzia, taką władzą decydowaniu o losach konkretnych ludzi. Oczywiście, być może najbardziej jaskrawo widać to tam, gdzie sędzia jest sędzią rozstrzygającym sprawę karną, ale także w sprawach cywilnych, ze stosunku pracy, w sprawach rodzinnych, gospodarczych, ta władza bardzo często jest władzą olbrzymią i, Panie i Panowie, musicie sobie z tego zdawać sprawę.

 Szczególnie, że w praktyce w niewielu krajach sędzia wyposażony jest w niezawisłość tak dokładnie odpowiadającą pewnemu modelowi skonstruowanemu w teorii, jak w naszym kraju, w Polsce. Powtarzam: są kraje, gdzie minister sprawiedliwości, przynajmniej jeśli chodzi o miejsce, w którym dany sędzia orzeka, ma nieporównywalnie więcej władzy niż polski minister sprawiedliwości, którego władza jest olbrzymia, ale jako generalnego prokuratora przede wszystkim. Są kraje, gdzie prezesów wyznacza minister sprawiedliwości i to z reguły nie z tego sądu, w którym dany sędzia przedtem orzekał. Takie kraje są za naszą zachodnią granicą. Są kraje, gdzie sędzia pochodzi z wyboru, a nie kooptacji. A w Polsce przecież reguła wejścia do zawodu sędziowskiego jest czysto korporacyjna. Sędzią zostaje ten, na kogo zgodzą się inni sędziowie, więc macie Państwo zakres władzy wręcz olbrzymiej i musicie Państwo o tym pamiętać każdego dnia i powiedziałbym, że każdej nocy, ponieważ możliwość uszczęśliwienia kogoś, ale także skrzywdzenia kogoś jest w waszych rękach nieporównanie większa, niż w rękach nawet tych, którzy nawet formalnie sprawują wyższe urzędy. I to jest z mojej strony przesłanie podstawowe – sprawujcie tą olbrzymią władzę w sposób odpowiedzialny. Pamiętajcie o tym – co bynajmniej nie zawsze musi być wezwaniem do łagodności w sprawach karnych, w moim przypadku wręcz odwrotnie – że decydujecie o losach tysięcy, setek tysięcy, milionów ludzi, że decydując w sprawie karnej, decydujecie w jakimś sensie nie tylko o sprawcy przestępstwa, ale także o jego ofiarach, o ich samopoczuciu, poczuciu sprawiedliwości. Pamiętajcie, że decydując o czyichś długach (mówię tutaj o klasycznym procesie cywilnym) skazujecie kogoś na niezwykle trudną sytuację życiową, albo wręcz odwrotnie – tę sytuację niezmiernie ułatwiacie. Że, przywracając kogoś do pracy, przez to rozładowujecie olbrzymie napięcie powstałe w związku z jej utratą, w związku z poczuciem krzywdy z tym związanym.

Ja mówię o tym napięciu, ponieważ z samym aktem przywracania jako rzeczą realną, jak Panie i Panowie wiecie, w życiu bywa bardzo różnie. Sam wyrok ma tutaj olbrzymią moc satysfakcjonującą. I życzę tym wszystkim z Państwa, którzy będą chcieli pozostać w zawodzie sędziowskim, aby jak najszybciej po raz kolejny Państwo się znaleźli na tej sali, otrzymując już nominację na sędziów sądów okręgowych, a później może jeszcze raz i może jeszcze raz w ciągu możliwie krótkiego czasu, abyście w swojej codziennej praktyce sędziowskiej, tej w sądach rejonowych robili to, wykonywali swoją misję w istocie, bo trudno nazwać sędziego po prostu jednym z zawodów z olbrzymią odpowiedzialnością. Mówię to w imieniu władzy, która w Polsce w sposób, można powiedzieć, prawie idealny jest pozbawiona wszelkiego wpływu na władzę sądowniczą. Ja tego podziału co do zasady oczywiście nie kwestionuję. To oczywiste, że w naszej kulturze, ukształtowanej już przynajmniej od dwustu albo i więcej lat, występuje tutaj zasadniczy podział, a elementy tego podziału przynajmniej nasz kraj zna jeszcze z wcześniejszego okresu. Od czasów trybunałów koronnych i litewskich, co najmniej od XVI wieku, a – powtarzam – w praktyce jeszcze i wcześniej, od sądów ziemskich. A więc sprawujecie władzę odrębną, niezależną, o olbrzymim stopniu niezawisłości, w której istnieje kontrola, ale tylko, można powiedzieć, wewnątrz korporacji – i sprawujcie ją odpowiedzialnie.

Szanowni Państwo, Panie i Panowie,
Poza tym, że będziecie pełnić szczególną, niezwykle istotną misję, jesteście jak wszyscy inni po prostu ludźmi. Macie życie prywatne poza życiem zawodowym, o którym mówiłem. Życzę Państwu spotkania na tej sali, kolejnego w jak najkrótszym czasie. Życzę Państwu też powodzenia w tej drugiej części życia, która dla przeciętnego normalnego człowieka jest bardzo istotna, a nastroje z tego wynikające też często wpływają na treść orzeczeń, bo taki już jest los. Nie jesteśmy idealni, więc tym bardziej życzę wam szczęścia w życiu prywatnym i osobistym. Dziękuję bardzo.”

..................................................................................................................................................................

Zapraszamy do oglądania zdjęć z tego wydarzenia w naszej Galerii!