Po ceremonii oficjalnego powitania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego odbyła się rozmowa w wąskim gronie Prezydentów. Następnie odbyły się rozmowy plenarne delegacji pod przewodnictwem Prezydenta RP i Prezydenta RW. Przyjęto również wspólną deklarację następującej treści:
„Deklaracja Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Węgierskiej
Spotykając się w Warszawie w przededniu 50. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich, które do dziś stanowią fundament procesu integracji europejskiej, Prezydenci Polski i Węgier, Lech Kaczyński i László Sólyom, podkreślają wkład Narodu Polskiego i Węgierskiego w zjednoczenie Europy.
W poczuciu wspólnoty losów, pamiętając o latach, gdy Polska i Węgry, a także inne państwa Europy Środkowo – Wschodniej pozostawały zamknięte za żelazną kurtyną, Prezydenci opowiadają się za otwartym charakterem Unii Europejskiej. Tradycyjna otwartość Europy na świat zewnętrzny służyć będzie rozszerzeniu strefy wolności, bezpieczeństwa, sprawiedliwości i rozwoju.
Podkreślając historyczne związki oraz wielowiekową przyjaźń łączącą Narody Polski i Węgierski, Prezydenci Polski i Węgier wyrażają zadowolenie, że z inicjatywy współpracujących wspólnot samorządowych dzień 23 marca został ogłoszony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej i Węgierskie Zgromadzenie Narodowe, Dniem Przyjaźni Polsko – Węgierskiej.
Dążąc do zachowania szczególnych więzi łączących Polskę i Węgry dla przyszłych pokoleń, Prezydenci popierają umacnianie kontaktów społecznych, współpracę gospodarczą, kulturalną, naukową, związki miast partnerskich oraz bezpośrednie kontakty między obywatelami”.
Po zakończeniu rozmów odbyła się konferencja prasowa, podczas której Prezydent Lech Kaczyński powiedział:
„Chciałem wyrazić swoją wielką satysfakcję z wizyty Pana Prezydenta Solyoma w naszym kraju. W ciągu 14 miesięcy widzimy się już siódmy raz, ale jest to druga wizyta oficjalna – równy rok temu byłem w Budapeszcie, dziś Pan Prezydent jest naszym gościem. To wynika z tradycyjnego partnerstwa naszych narodów, a także wspólnej przynależności naszych państw do Unii Europejskiej, do NATO, do Grupy Wyszehradzkiej. Do związków naszych narodów i do tradycyjnej przyjaźni polsko-węgierskiej nie będę już tutaj wracał. Mówiliśmy o przyszłości Traktatu Konstytucyjnego, ale także o problemach związanych z kwestiami dotyczącymi funkcjonowania Grupy Wyszehradzkiej. Rozmawialiśmy też o sytuacji licznych przedstawicieli narodu węgierskiego, którzy żyją wokół terytorium należącego dzisiaj do Republiki Węgierskiej – pod tym względem naród węgierski jest w bezprecedensowej sytuacji w Europie. Mówiliśmy o kwestii poszerzenia Unii, a także partnerstwa strategicznego Unii, mówiliśmy o bardzo istotnych problemach związanych z budową infrastruktury europejskiej, przede wszystkim, jeśli chodzi o drogi. Nie muszę podkreślać, że atmosfera rozmów jest bardzo dobra, będziemy je kontynuować w trakcie obiadu. Wszystkie kwestie, które nas łączą zostaną omówione. Są oczywiście pewne różnice w filozofii politycznej między obecnym rządem węgierskim, rządem pana premiera Gyurcsányego a rządem Jarosława Kaczyńskiego w Polsce, ale one nie psują generalnie naszych bardzo dobrych stosunków.”
Wieczorem w Pałacu Prezydenckim odbył się obiad oficjalny wydany przez Prezydenta RP z Małżonką na cześć Prezydenta RW z Małżonką. Przekazujemy treść toastu wygłoszonego przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego:
„Szanowny Panie Prezydencie Republiki Węgierskiej, Szanowna Pani, Ekscelencjo Księże Arcybiskupie, Szanowni Panie i Panowie,
Nie ukrywam, że jest dla mnie wielką satysfakcją, iż Pan Prezydent Sólyom odwiedził nasz kraj jako pierwszy oficjalny gość Prezydenta Rzeczypospolitej w roku 2007. Myślę, że ten fakt jest dobrym potwierdzeniem naszej tradycyjnej przyjaźni – tego, co w historii między narodami, które przez długi czas ze sobą graniczyły, przez wiele wieków jest rzeczą rzadką, autentycznej sympatii narodów. Reprezentujemy obydwaj z Panem Prezydentem – i my wszyscy tutaj na sali – dwa narody, które mają historię długą (Węgrzy nieco dłuższą niż my) – długą, ale pełną zawiłości. Były czasy wielkości obydwu państw, były i czasy bardzo złe. Nasza droga do wolności była kręta. Ale osiągnęliśmy ją, i to osiągnęliśmy ją właściwie dokładnie w tym samym czasie. Osiągnęliśmy też kolejne cele. Zarówno Republika Węgierska, jak i Rzeczpospolita Polska są członkami NATO. Zarówno Rzeczpospolita Polska, jak i Republika Węgierska są członkami Unii Europejskiej. I te cele też osiągnęliśmy w tym samym czasie. Obydwa kraje przeszły trudny proces transformacji i obydwa kraje w tym niejednokrotnie bolesnym procesie generalnie odniosły sukces.
Dziś bierzemy udział w wielkiej europejskiej grze. Dziś jesteśmy uczestnikami jedynego w świecie sojuszu, który, jak mówiłem, niejednokrotnie jest eksporterem stabilizacji i wolności. To stawia przed nami nowe zadania, zadania niezwykle ambitne, wymagające wysiłku i wymagające wyobraźni. Ponad 16 lat temu – dosłownie kilka tygodni wcześniej minęło 16 lat – powstała grupa wtedy 3 państw, Grupa Wyszehradzka. Historia zmieniła te trzy państwa w cztery, ale, jak mówiłem dzisiaj Panu Prezydentowi, nie dotyczy to ani Węgier, ani Polski. My pozostaliśmy tacy, jak byliśmy wtedy. Ta grupa jest grupą cenną, obejmuje kraje, których doświadczenie historyczne pod niejednym względem jest podobne, chociaż oczywiście pod niejednym również różne. W Europie możemy się liczyć, możemy mieć znaczenie, ale, powtarzam – wymaga to odwagi i wyobraźni, i jeszcze jednego: współpracy, która czasami kosztuje, a czasami nakazuje zaangażować się w sprawy, które nas bezpośrednio nie dotyczą, ale każdy, kto widział funkcjonowanie Unii Europejskiej – choćby tak krótko, jak ja – już to wie, musi to wiedzieć. Polska konsekwentnie namawiała i namawia do tej współpracy. I to jest sprawa bardzo istotna, ale jest druga sprawa równie istotna: nasze bilateralne stosunki, nasza przyjaźń, którą trzeba umacniać i pielęgnować. Myślę, że ta wizyta Państwa Prezydentostwa bardzo temu sprzyja. Myślę, że będą też rozmowy na poziomie szefów rządu i wszystkich innych poziomach, ponieważ dzisiejsza Europa – w ramach Unii Europejskiej oczywiście – zna tylko bliską współpracę. Albo bliską, albo jedynie rutynową, innych nie ma. My jesteśmy za bliską.
Panie Prezydencie, Szanowna Pani Prezydentowo, chciałbym wypić zdrowie Państwa, chciałbym wypić zdrowie całego Narodu Węgierskiego”.
..................................................................................................................................................................
Zapraszamy do oglądania zdjęć z tego wydarzenia w naszej Galerii!