Menu rozwijane

12 maja 2008

12 maja 2008 roku Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Ewa Junczyk-Ziomecka wzięła udział w uroczystości nadania imienia Ireny Sendlerowej Gimnazjum Nr 23 w Warszawie. Jak podkreśliła Pani Minister – ten dzień jest dniem symbolicznym. W dniu dzisiejszym odeszła od nas Irena Sendler, przekazując swoją misję i swoje przesłanie kolejnym pokoleniom młodych ludzi.

Zwracając się do uczestników uroczystości Minister Ewa Junczyk-Ziomecka powiedziała:

„Dzisiejszy dzień z pewnością na zawsze pozostanie w Waszej pamięci i w Waszych sercach. Oto na oczach wszystkich tu zgromadzonych nastąpi uroczyste nadanie Gimnazjum nr 23 imienia Ireny Sendlerowej.

Czym Pani Irena zasłużyła sobie na takie wyróżnienie? Czym my – Państwo – zasłużyliśmy sobie na takie wyróżnienie? Człowiek, który staje się dla młodych ludzi patronem, zaś jego działalność wzorem do naśladowania musi mieć ogromną satysfakcję z własnego życia.

Podczas II wojny światowej, w okupowanej przez Niemców Warszawie, ta niezwykła kobieta dokonała rzeczy – wydawać by się mogło – niemożliwej. Wraz ze swoimi łączniczkami, a potem z organizacją „Żegota” ocaliła przed zagładą około 2500 żydowskich dzieci.

Jeśli przyjmiemy, że jedna klasa w szkole liczy mniej więcej 25 osób, to łatwo obliczyć, że Pani Irena uratowała przed śmiercią około sto takich klas. Pełnych dziewcząt i chłopców w różnym wieku. Spróbujmy sobie teraz wyobrazić te sto klas – około 2500 dzieci – stojących na wielkim boisku szkolnym. Tyle osób ocaliła Wasza Patronka.

Groziło jej ogromne niebezpieczeństwo. Za jakąkolwiek pomoc udzieloną polskim Żydom hitlerowcy karali natychmiastową śmiercią. Pani Irena, pokonując lęk – oczywisty przecież dla każdego – chciała przeciwstawić się złu, które ludziom zgotowali inni ludzie.

Dziś, żyjąc w dobie masowej komunikacji, w dobie radia, telewizji, Internetu nie możemy powiedzieć – nie wiedziałem, nie słyszałem, nie widziałam. Nawet jeśli ludzie giną tysiące kilometrów od nas, z dala od naszego domu, natychmiast dowiadujemy się o ich nieszczęściu. I choć nie jesteśmy lub nie bylibyśmy temu winni, bądźmy wrażliwi na ich krzywdę i nie zgadzajmy się na nią.

Nie trzeba aż tragedii wojennej, aby reagować, gdy komuś dzieje się krzywda. Krzywdę można wyrządzić codziennie, w warunkach pokoju, w przerwie między lekcjami, na boisku szkolnym, w klasie, w cyberprzestrzeni.

Każdy z nas – dorosłych – sądzę – miał jakiś moment słabości w swoim życiu. Moment, w którym sam skrzywdził lub był świadkiem, gdy kogoś krzywdził ktoś inny, a on – ona – odwrócili wzrok, odeszli, nie zareagowali.

Przeżyjcie swoje życie tak, aby tych momentów było jak najmniej. Niech Waszym przykładem w pokonywaniu obojętności będzie Pani Irena Sendlerowa. Niech ona dodaje Wam sił i odwagi, abyście mogli stanąć w obronie słabszego, poniżonego, krzywdzonego. W domu i w szkole, na podwórku i na szkolnym korytarzu.

Miejcie – tak jak Pani Irena Sendlerowa – poczucie odpowiedzialności za świat. Tak jak Wasza Patronka – nie bójcie się realizować swoich idei. Wasze marzenia są w zasięgu Waszego rozumu, Waszego serca i Waszych rąk. To od Was, od młodzieży, za kilka, kilkanaście lat zależeć będą losy naszego kraju, całej Unii Europejskiej. Chciałabym, żeby stanowiło to dla Was wyzwanie i zachętę do dalszej pracy. Pracy nad sobą i z innymi.

Pani Irena Sendlerowa, odbierając w zeszłym roku najsłoneczniejsze z odznaczeń – przyznawany przez dzieci Order Uśmiechu – powiedziała, że przyjmuje go w imieniu tych najmłodszych, którym kiedyś pomagała i starała się dać możliwość uśmiechu.

Ideały, które przyświecały Waszej Patronce, powinny być wzorem i motywacją dla wszystkich ludzi. Jeśli pomoc skrzywdzonym i poniżonym stanie się dla Was życiowym celem, to wierzę, iż uśmiech, o którym wspominała Pani Irena, będzie gościł na Waszych twarzach.”

W uroczystości udział wzięli: naczelny rabin Polski Michael Schudrich, Prezes Fundacji Shalom Gołda Tencer, przewodniczący gminy wyznaniowej żydowskiej w warszawie Piotr Kadlcik, Dzieci Holokaustu z przewodniczącą stowarzyszenia Anną Drabik, prof. Michał Głowiński oraz Elżbieta Ficowska – uratowani przez Irenę Sendlerową w czasie Holokaustu, Anna Mieszkowska – autorka książki „Matka dzieci Holokaustu”.

Gimnazjum nr 23 w Warszawie jest pierwszym w Polsce, któremu nadano imię Ireny Sendlerowej.