Menu rozwijane

04 kwietnia 2008
4 kwietnia 2008 r. w sali Senatu Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się uroczystość wręczenia Nagrody im. Lwa Sapiehy, którą w tym roku otrzymał dr Siarhiej Tokć, historyk z Uniwersytetu w Grodnie. Z tej okazji Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński wystosował do laureata list gratulacyjny, który, podczas uroczystości, odczytał Doradca Prezydenta RP Andrzej Klarkowski.

Przekazujemy treść listu.

„Proszę przyjąć serdeczne gratulacje z okazji otrzymania przez Pana Nagrody imienia Lwa Sapiehy. Przyznawana w tym roku już po raz trzeci nagroda, od pierwszej edycji objęta jest Honorowym Patronatem Prezydenta RP. Stanowi ona wyraz uznania dla dorobku naukowego laureata i dla jego zaangażowania w rozwój społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi. Jest wsparciem okazywanym osobom, które dokładają starań, aby idee demokracji, praworządności i przejrzystości życia publicznego na trwałe zakorzeniły się w całej wspólnocie europejskich narodów.

Formuła nagrody pozwala osobie wyróżnionej pogłębić studia nad zajmującymi ją zagadnieniami, a zarazem nawiązać bliższą współpracę z polskim środowiskiem akademickim. Z drugiej strony umożliwia ona również polskim słuchaczom wygłaszanych przez laureata wykładów znaczące wzbogacenie własnej wiedzy na temat historii i współczesności Białorusi. Dzięki wspierającym ideę nagrody Uniwersytetom: Warszawskiemu, Jagiellońskiemu, Poznańskiemu, Wrocławskiemu oraz Uniwersytetowi w Białymstoku, laureat może dotrzeć ze swą wiedzą i przesłaniem do szerokiej publiczności akademickiej naszego kraju. Wierzę, że otrzymane wyróżnienie potraktuje Pan nie tylko jako okazję do kontynuowania swoich cenionych w środowisku naukowym badań nad historią ziem białoruskich, ale w równej mierze jako sposobność do podzielenia się z polskim audytorium własnymi przemyśleniami nad teraźniejszym bytem Białorusi i jej mieszkańców.

Postać Lwa Sapiehy, patrona nagrody, może być ważnym źródłem inspiracji dla wszystkich, którzy obywatelstwo swego kraju traktują nie jako przywilej, lecz przede wszystkim jako zadanie. Kanclerz wielki litewski, reformator prawa i sądownictwa, zakorzeniony równie silnie w polskiej, litewskiej i białoruskiej świadomości historycznej, łączy nasze narody nie tylko jako wybitny przedstawiciel najlepszych tradycji pierwszej Rzeczypospolitej. Przymioty umysłowości i charakteru, którymi wykazywał się Lew Sapieha - bystrość, szerokie horyzonty, polityczna roztropność - nie straciły przecież i dzisiaj na wartości. Połączenie realizmu i odwagi w kreśleniu dalekosiężnych planów także obecnie stanowi najlepszą gwarancję powodzenia wspólnych europejskich przedsięwzięć.

W osobie Lwa Sapiehy, studenta Uniwersytetu w Lipsku, a później jednego z architektów wschodniej polityki Rzeczypospolitej Obojga Narodów, symbolicznie przejawia się harmonia Europy: jej zachodniego i wschodniego wymiaru. Jako Prezydent Rzeczypospolitej wielokrotnie dawałem wyraz przekonaniu, że kraje Europy Środkowej i Wschodniej stanowią integralną część europejskiej rodziny narodów. Dlatego europejska solidarność nie może zatrzymywać się na granicach wytyczonych niegdyś ponad głowami ludzi i wbrew ich woli przez totalitarne systemy. Poczynione przez totalitaryzm zniszczenia i szkody - polityczne, kulturowe i cywilizacyjne - stanowią trudne dziedzictwo, którego ciężar również i dziś obarcza wiele państw naszego regionu. Pragnę podkreślić, że w radzeniu sobie z tym ciężarem nie możemy pozostawać wobec siebie obojętni: musimy okazywać sobie solidarność i wzajemne wsparcie.

W tym właśnie kontekście postrzegać należy nagrodę imienia Lwa Sapiehy, stanowiącą wyraźny znak poparcia i solidarności. Jestem przeświadczony, że potraktuje Pan to wyróżnienie jako sposobność do pracy nad zbliżeniem narodów naszej części Europy w duchu szczytnych tradycji pierwszej Rzeczypospolitej - tradycji pokojowego współistnienia, zgodnego budowania, wzajemnego poszanowania dążeń i ambicji.”