14 kwietnia 2008 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński spotkał się z przebywającym z roboczą wizytą w Polsce Prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenko.
Po powitaniu odbyły się rozmowy w wąskim gronie, po których w obecności Prezydentów Polski i Ukrainy podpisano kontrakt na realizację studium wykonalności projektu euro-azjatyckiego korytarza transportu ropy naftowej pomiędzy Międzynarodowym Przedsiębiorstwem Rurociągowym Sarmatia sp z o.o. a Granherne Limited. Prezydenci podpisali również Wspólną Deklarację w sprawie pogłębienia współpracy między Ukrainą a Polską na drodze przygotowań do finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012.
Obaj Prezydenci wygłosili również oświadczenia. Prezydent Lech Kaczyński powiedział:
„Szanowny Panie Prezydencie, Szanowni Nasi Ukraińscy Przyjaciele. Dzisiaj mamy kolejny etap w naszej wspólnej, ciężkiej pracy, która dotyczy zbudowania czegoś, co Pan Prezydent Juszczenko nazwał w Bukareszcie „nową przestrzenią energetyczną” i nie kryję, że zwrócił tym uwagę słuchających. Kiedy w tej sprawie odbyła się pierwsza konferencja w Krakowie, nawet polskie media mówiły o niepowodzeniu. To była nieprawda. Był sukces pogłębiony później w Wilnie. Jestem najgłębiej przekonany, że dalsze pogłębienie nastąpi w maju, w Kijowie. Dzisiaj przechodzimy już do badań nad wykonalnością. Myślę, że postęp będzie tutaj bardzo szybki. Do dowód na to, że śmiałość planów w sprawach gospodarczych i politycznych to podstawa osiągania nie małych, ale wielkich sukcesów. Przejdźmy teraz do sprawy drugiej, do sprawy innego naszego wspólnego sukcesu – Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w roku 2012. Tutaj potrzebna jest pogłębiona współpraca między prezydentami, ale także między rządami obydwu naszych państw. Potrzebna jest współpraca dotycząca koordynacji działań mających na celu ulepszenie sieci drogowej, kolejowej. Postęp w tym zakresie nie tylko umożliwi sprawne przeprowadzenie mistrzostw, ale poprawi infrastrukturę, która zintegruje nasze państwa. Rozmawialiśmy dzisiaj na ten temat z Prezydentem Wiktorem Juszczenko. Myślę, że będzie pod tym względem postęp. Wkrótce odbędzie się spotkanie we Lwowie, w którym – mam nadzieję – wezmą udział prezydenci polskich miast, w których będzie odbywać się EURO. Jestem tutaj jak najlepszej myśli. Zwracam się też do pana ministra Drzewieckiego i jego kolegi z rządu, pana ministra Grabarczyka, żeby byli obecni we Lwowie. Jest to konieczne z punktu widzenia naszych wspólnych interesów. Chyba nikogo nie muszę przekonywać jaką wagę dla obydwu krajów ma sukces EURO 2012”.
Następnie Prezydenci udali się do Muzeum Narodowego, gdzie wzięli udział w otwarciu wystawy "Ukraina Światu". Podczas otwarcia Prezydent RP powiedział:
„Chciałem wyrazić swoją wielką satysfakcję, że tu, w siedzibie polskiego Muzeum Narodowego odbywa się wystawa „Ukraina i świat”. To ważne wydarzenie nie tylko w historii naszych związków kulturalnych, ale także coraz bliższej historii, coraz bliższych relacji miedzy Ukrainą a Polską. Ostatnie lata to istotnie ich wielka intensyfikacja. Współpracujemy w sferze politycznej, energetycznej. Sukces w walce o EURO, o czym wspominał przed chwilą Pan Minister, pogłębił naszą współpracę w sferze sportu. Jestem najgłębiej przekonany, że to tylko wstęp do współpracy jeszcze mocniej zintegrowanej w ramach NATO, w przyszłości również w Unii Europejskiej. Ale współpraca kulturalna miedzy takimi narodami jak ukraiński i polski, ma szczególne znaczenie ze względu na kulturową bliskość tych narodów, ze względu na ich wielki dorobek, ze względu na niezwykle starą wśród słowiańskich ukraińską kulturę, ze względu na konieczność wzajemnego poznawania się. Można powiedzieć, że historia dała nam okazję do tego, aby się poznać. Istotnie, ale nie do końca te okazje zostały wykorzystane, teraz trzeba to nadrabiać. Bardzo się cieszę z propozycji Pana Prezydenta Juszczenki, co do zorganizowania wystawy polskiej na Ukrainie, w Kijowie, to inicjatywa również cenna. Jestem głębokim zwolennikiem tego, aby kraje Europy Środkowej i Wschodniej nieporównanie intensywniej niż dotąd poznawały swoje kultury, bo dotąd ciążenie było, może z wyjątkiem Czech i Polski, Węgier i Polski, z reguły ze wschodu na zachód, a jeżeli na wschód, to było przede wszystkim w kierunku kultury rosyjskiej. Myślę, że to trzeba zmienić, że kierunki poznawania się powinny być różne i że w ramach tego poznawania się można odkryć i w przeszłości, i w teraźniejszości dzieła w różnych dziedzinach kultury dzieła niezwykłej wagi i głębi, niezwykle ważne, niezwykle interesujące. Dzisiaj otwieram wystawę dotyczącą historii. Jestem najgłębiej przekonany, że będziemy mieli także przedsięwzięcia, wernisaże dotyczące teraźniejszości i kultury ukraińskiej tutaj w Polsce i polskiej na Ukrainie. Raz jeszcze Wam dziękuję!”
Po zakończeniu zwiedzania wystawy Prezydenci wzięli udział w uroczystym spotkaniu z przedstawicielami społeczności Ukraińców w Polsce, podczas którego Prezydent Lech Kaczyński powiedział:
„Witam przedstawicieli mniejszości, w szczególności przedstawicieli kościoła greko-katolickiego i cerkwi prawosławnej w naszym kraju. „Nie umarła jeszcze Ukraina”, „Jeszcze Polska nie zginęła”. Nasze hymny, choć na inną melodię, zaczynają się tak samo. W obydwu pokazana jest wiara naszych przodków, że stan braku niepodległości to stan przejściowy. Byliśmy przekonani, że musimy być wolni. I Ukraina, i Polska wolnymi się stały. To zadanie już za nami, ale przed nami jeszcze wiele zadań. Wiadomo, że łączy nas wiele wieków historii, nie zawsze łatwych. Wiadomo, że wielu Polaków miało przodków na Ukrainie, ja sam dzisiaj dostałem od Pana Prezydenta dokumenty. Często bywa odwrotnie. Bywało, że dwóch braci, synów tej samej matki, tego samego ojca miało się jeden za Ukraińca, a drugi za Polaka. To dowód na niezwykłe silne związki między naszymi narodami. To dowód na to, że istnieje wielka infrastruktura, która może te relacje zamienić w przyjaźń i po części już tak się stało. Dzisiaj Pan Prezydent o tym mówił, że Ukraińcy uważają Polaków za bliskich przyjaciół, ale musimy te więzi z roku na rok umacniać. Trzeba pamiętać o przeszłości, ale trzeba też ją przełamywać. My w Polsce mieliśmy już bardzo wysokich przedstawicieli naszego państwa, którzy są narodowości ukraińskiej. Myślę, że na Ukrainie jest podobnie. Dlaczego o tym mówię? Mniejszość ukraińska w Polsce odgrywa bardzo istotną rolę. Wiem gdzie większość z Państwa mieszka, wiem jakie były Wasze losy po II wojnie światowej. Wiem, że były okoliczności tragiczne, ale w interesie naszych obydwu narodów jest to, żebyśmy w Europie byli ważni, bardzo ważni. Musimy działać razem. Długa droga przed nami. Długa, ale jestem głęboko przekonany, że tak jak w ciągu ostatnich lat odnieśliśmy wielkie sukcesy, tak odniesiemy je w przyszłości. Raz jeszcze chciałem wszystkich pozdrowić i życzyć wszystkiego, co najlepsze. Dziewczęta i chłopcy przed chwilą śpiewali piękny hymn polski i ukraiński, po ukraińsku i po polsku. Dziś nie ma między tym najmniejszej sprzeczności. I mówiąc to sądzę, że spełniam testament najmądrzejszych Polaków i najmądrzejszych Ukraińców.”