Podczas uroczystości przedstawiciel Biura Inicjatyw Społecznych Kancelarii Prezydenta RP odczytał list Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Ewy Junczyk-Ziomeckiej skierowany do uczestników i organizatorów upamiętnienia 65. rocznicy likwidacji Getta w Lubaczowie.
Przekazujemy treść listu:
„Szanowni Państwo!
Pierwsi Żydzi pojawili się na ziemi lubaczowskiej najprawdopodobniej w XV wieku. Do najstarszych pamiątek po gminie żydowskiej należą – liczące kilkaset lat zabytkowe nagrobki – które można odnaleźć na miejscowym kirkucie. Do II wojny światowej Lubaczów zamieszkiwało około dwóch tysięcy osób wyznania mojżeszowego. W tym czasie na ziemi lubaczowskiej obok siebie stały rzymskokatolickie kościoły, greckokatolickie cerkwie i żydowskie synagogi. Po ulicach Lubaczowa spacerowali żydowscy uczniowie, nauczyciele, sklepikarze, właściciele warsztatów, kupcy.
Dziś spotykamy się w mieście, w którym 65 lat temu umilkł dźwięk jidysz, a po mówiących w nim ludziach zaległa cisza. Pustka pozostała po kilku tysiącach Żydów zamkniętych w lubaczowskim getcie, którzy zostali wymordowani w Bełżcu, rozstrzelani w egzekucjach na cmentarzu żydowskim i koło Dachnowa na początku stycznia 1943 r.
Oszalała ideologia hitlerowska chciała uczynić z tego miejsca krainę jedynej mowy, jaką znała – mowy nienawiści. Naziści okaleczyli historię, okaleczyli pamięć i garstkę lubaczowskich Żydów, którzy cudem przeżyli koszmar getta, transportów i obozu.
Przeszłości nie można zmienić, ale jej doświadczenie – doświadczenie tragedii – musi nieustannie wypełniać pustkę i ciszę – refleksją i empatią. Istnienie lubaczowskiego getta i Holokaust wciąż nas dotykają. Każdego mieszkańca tej ziemi, każdego człowieka. Szukając odpowiedzi, zawsze trafimy na tamte dni, gdy w Lubaczowie dokonała się Zagłada.
Dzięki inicjatywie rabina Edgara Glucka, Naczelnego Rabina Galicji, Tadeusza Jakubowicza, Przewodniczącego Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie oraz przy wsparciu samorządów Powiatu, Miasta i Gminy Lubaczów wraz z Towarzystwem Miłośników Ziemi Lubaczowskiej i Muzeum Kresów w Lubaczowie stanął pomnik upamiętniający ludobójstwo dokonane na żydowskich współmieszkańcach lubaczowskiej ziemi.
Nie można pozwolić, aby pamięć o przerażającym doświadczeniu umarła wraz z ostatnimi świadkami Zagłady. Dlatego z pokolenia na pokolenie trzeba przekazywać prawdę o Holokauście, rozmawiać o tym, co dokonało się podczas II wojny światowej.
Jesteśmy to winni ofiarom getta lubaczowskiego i ofiarom kilkuset innych gett, stworzonych przez nazistów na ziemiach polskich, wszystkim ofiarom Zagłady. Jesteśmy to winni naszej młodzieży oraz tym, którzy przyjdą po nas.
Warto powtarzać w myślach słowa wyryte na pomnikowej płycie: „Nie znamy Waszych nazwisk, lecz zawsze pozostaniecie w naszych sercach”.