Menu rozwijane

22 kwietnia 2008

22 kwietnia 2008 r.  Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej  Lech Kaczyński spotkał się z przebywającym z wizytą w Polsce Premierem Danii Andersem Fogh Rasmussenem. Podczas spotkania rozmówcy wymienili poglądy na temat aktualnego stanu stosunków polsko-duńskich, procesu ratyfikacyjnego Traktatu Lizbońskiego, a także współpracy Polski i Danii na forum Unii Europejskiej i w ramach NATO. Prezydent RP i Premier Danii odnieśli się do sytuacji w Gruzji, podkreślając pełne poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej tego państwa. Przedmiotem rozmów była również współpraca obu krajów w kwestii zmian klimatycznych w związku z 14. sesją Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu i 4. spotkaniem stron Protokołu z Kioto, które odbędą się w grudniu br. w Poznaniu oraz kolejną sesją Konwencji w Kopenhadze w 2009 roku.

Podczas wspólnej konferencji prasowej Prezydent RP powiedział:

„Jak zawsze rozmowa z Panem Premierem była niezwykle interesująca - nie było to nasze pierwsze spotkanie. Rozmawialiśmy o ostatnich zdarzeniach, o szczycie w Bukareszcie, gdzie Pan Premier, jako przedstawiciel Królestwa Danii, zajął stanowisko popierające MAP dla Ukrainy i Gruzji. Rozmawialiśmy o obecnej sytuacji w Gruzji i o działaniach, które należałoby podjąć. Rozmawialiśmy o tym, co czeka Polskę w grudniu tego roku i rok później Danię, czyli dokładniej Poznań i Kopenhagę, mianowicie o konferencji klimatycznej. Ta konferencja poznańska, zaraz później w krótkim czasie kopenhaska, są początkiem planowanego procesu o olbrzymim znaczeniu w skali globalnej. Oczywiście nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy to się zakończy sukcesem, ale gdyby się zakończyło, to byłby to sukces na nieprawdopodobną skalę. Jestem zwolennikiem najściślejszej współpracy z Danią. Mam cichy zamiar i przekonanie, że będę mógł otworzyć konferencję w grudniu tego roku w Poznaniu. Jestem przekonany, że zakończy się ona sukcesem od strony organizacyjnej. Pan Premier chce tutaj również bardzo bliskiej współpracy. Rozmawialiśmy na koniec na temat sytuacji związanej z nowymi instytucjami Unii Europejskiej, pod warunkiem oczywiście, że traktaty reformujące wejdą w życie, ale to jest bardzo prawdopodobne. Parlament kraju naszego gościa i Polska w istocie są w przededniu ratyfikacji. Zapewniłem, że w Polsce pozostał już tylko mój podpis, jesteśmy już niejako po tym procesie ratyfikacji. Zostaną jeszcze zrealizowane różne umowy i myślę, że w czerwcu, najdalej na początku lipca, ten podpis zostanie złożony. Myślę, że podpiszę jednoczesnie ustawę, która była przedmiotem umowy politycznej i tego samego dnia, w tym samym momencie, złożę podpisy pod aktami ratyfikującymi Traktat Europejski.”