W dn. 24 kwietnia br. Małżonka Prezydenta RP Maria Kaczyńska złożyła wizytę w Ambasadzie Holandii, podczas której Jego Ekscelencja Ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce Marnix Krop wręczył Pani Prezydentowej nową odmianę tulipana o nazwie „Maria Kaczyńska”.
Podczas uroczystości JE Ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce zwrócił się do zebranych:
"Szanowna Pani, Ekscelencje, Panie, Panowie,
Przede wszystkim chciałbym Państwa wszystkich powitać w Ambasadzie Niderlandów w Warszawie. Bardzo serdecznie powitać. Pozwolę sobie w szczególny sposób powitać Panią Marię Kaczyńską. Jestem wdzięczny, że możemy obchodzić niderlandzkie święto narodowe w Pani obecności wraz z tak wieloma przedstawicielami społeczeństwa polskiego, zaprzyjaźnionych narodów i organizacji. Dzień Królowej to nie tylko obchody urodzin Jej Królewskiej Mości. Dzień ten ma dużo szersze znaczenie. To prawdziwe święto narodowe. Dynastia Orańska, na czele której stoi Królowa Beatrix, od wielu wieków symbolizuje jedność i wolność Niderlandów. Kiedy już mowa o symbolach: pewien kwiat jest symbolem Niderlandów, jak Państwo zapewne wiecie. Tulipan. Tulipan od wielu lat jest swoistym znakiem handlowym Niderlandów. A jak Państwo mogli przeczytać w zaproszeniu, dziś nazwiskiem Pierwszej Damy Rzeczypospolitej Polskiej, Pani Marii Kaczyńskiej, zostanie nazwana nowa odmiana tulipana. W Niderlandach tulipany, które na początku zostały sprowadzone z Azji Centralnej przez Turcję, hodowane są od ponad 400 lat. Rosną na zachodzie mojego kraju, na tyłach wydm, tam gdzie jest najlepsza dla nich ziemia. 70% światowej produkcji tulipanów pochodzi z Niderlandów. Ich jakość jest stale poprawiana i regularnie tworzone są nowe odmiany. Wyhodowanie odsłanianej dziś odmiany nazwanej na cześć Pani Kaczyńskiej wymagało osiemnastu lat mistrzowskiej pracy hodowcy, pana Ligtharta. Hoduje on i wprowadza do obrotu jedynie najlepsze odmiany. Tworzy tylko trzy nowe odmiany rocznie. Niektóre tulipany otrzymują imię znanych i cieszących się powszechnym szacunkiem osobistości. Jest mi niezmiernie miło, że Pani Kaczyńska zgodziła się, by tulipan został nazwany jej imieniem.
Przez ostatnie kilka tygodni wielokrotnie zadawano mi pytanie “Dlaczego Pani Maria Kaczyńska?”. Wprawdzie uważam, że jest to pytanie retoryczne, ale jednak spróbuję na nie odpowiedzieć. Chcemy złożyć hołd Pierwszej Damie Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż jest osobą, która nie starając się zajmować pierwszego planu, cieszy się powszechnym szacunkiem w swoim kraju. Stała u boku Polski w trudnych czasach i aktywnie przyczyniła się do odzyskania wolności. Dziś znana jest ze swego zaangażowania w sprawy społeczne. Wykazuje duże zainteresowanie ochroną przyrody i środowiskiem naturalnym. Rzecz jasna aktywnie wspiera swego męża, prezydenta, niemniej jednak, jak na nowoczesną kobietę przystało, ma własne zainteresowania i poglądy. Część życia spędziła w Gdańsku, mieście historycznie powiązanym z Niderlandami, i być może to sprawiło, że posiada cechy bardzo hołubione przez Holendrów: tolerancyjność, szczerość i niezależność opinii. A na dodatek Pani Kaczyńska wprost kocha tulipany, do czego przyznała mi się kilka miesięcy temu podczas pewnej kolacji i co zapoczątkowało bieg tych wydarzeń. Ponadto nadając tulipanowi nazwę na cześć Pierwszej Damy Rzeczypospolitej Polskiej, możemy symbolicznie podkreślić wyśmienite stosunki niderlandzko-polskie. Jest ona pierwszą osobistością z Polski, która dostępuje tego zaszczytu. Przejdę teraz do odsłonięcia tulipana. Kiedy ta ceremonia się skończy, a będzie się ona składać z kilku kroków, zaproszę Państwa do wysłuchania hymnów narodowych Niderlandów i Polski a następnie do wypicia toastu.
Szanowna Pani, Ekscelencje, Panie, Panowie,
na koniec pragnę zaprosić Państwa do wzniesienia toastu za zdrowie obu Głów naszych Państw, Jej Królewskiej Mości Królowej Beatrix oraz Jego Ekscelencji Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, na cześć Pierwszej Damy, Pani Marii Kaczyńskiej oraz za sukces tulipana Maria Kaczyńska."
Pan Jan Ligthart należy do elity holenderskich hodowców tulipanów. Na polach jego gospodarstwa w Breezand uprawianych jest około tysiąca odmian, które służą jako rośliny rodzicielskie do krzyżowania. Odpowiednio dobierając rośliny rodzicielskie corocznie w maju dokonuje się zapylania kwiatów jednych roślin pyłkiem pobranym z innych. Po opadnięciu płatków dojrzewają torebki z nasionami, które zbierane są w wrześniu. Wiosną następnego roku nasiona są wysiewane. Po pierwszym roku uprawy rośliny wykształcają małe cebulki wielkości kilku milimetrów. Pierwsze kwiaty pojawiają się dopiero w piątym roku uprawy. Wówczas p. Jan Ligthart dokonuje zasadniczej selekcji roślin nie tylko po względem koloru i kształtu kwiatów, ale także siły wzrostu i pokroju oraz odporności na choroby i szkodniki. Po pierwszej selekcji z około stu tysięcy siewek pozostaje kilkaset. Wyselekcjonowane rośliny w trakcie kolejnych lat uprawy podlegają dalszej ocenie, w wyniku której pozostaje najczęściej kilkadziesiąt krzyżówek. Dopiero te wybrane rośliny otrzymują specjalne numery i zgłaszane są z pełnym opisem do rejestracji do KAVB.