2 kwietnia 2008 r. w godzinach popołudniowych Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński udał się do Bukaresztu, gdzie wziął udział w Szczycie NATO.
Prezydentowi RP towarzyszyli: Minister Spraw Zagranicznych RP Radosław Sikorski, Minister Obrony Narodowej RP Bogdan Klich, Szef Kancelarii Prezydenta RP Anna Fotyga oraz Ministrowie Kancelarii Prezydenta RP Michał Kamiński i Małgorzata Bochenek.
Po przylocie Prezydent RP spotkał się z Prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim i Prezydentem Litwy Valdasem Adamkusem.
W godzinach wieczornych Prezydent Lech Kaczyński wziął udział w obiedzie roboczym Szefów Delegacji.
3 kwietnia br. po powitaniu przez Prezydenta Rumuni Traiana Basescu i Sekretarza Generalnego NATO Jaapa de Hoop Scheffera Prezydent RP wziął udział w sesji roboczej Szczytu NATO w Bukareszcie.
Prezydent Lech Kaczyński spotkał się również z Premierem Wielkiego Księstwa Luksemburga Jeanem – Claudem Junkerem i wziął udział w śniadaniu roboczym w formule Rady Partnerstwa Euroatlantyckiego oraz w sesji dotyczącej Afganistanu.
W godzinach wieczornych Prezydent RP spotkał się z Premierem Królestwa Belgii Yvesem Laterme oraz z Kanclerz Niemiec Angelą Merkel.
4 kwietnia br. Prezydent RP uczestniczył w sesji w formacie Komisja NATO – Ukraina i sesji w formacie Rada NATO-Rosja. Prezydent RP wziął udział w konferencji prasowej:
„Jestem usatysfakcjonowany, szczególnie ostatnia prosta wczorajszej dyskusji zakończyła się sukcesem. W ostatniej chwili – przy znacznym udziale Polski – została zmieniona treść komunikatu. Mimo, że wcześniej nam tłumaczono, że to co osiągnięto, to już wszystko, co jest możliwe – okazało się, że można osiągnąć dużo więcej. Tam jest, przede wszystkim stwierdzenie, że Ukraina i Gruzja – bo o niej też należy pamiętać – będą członkami NATO.
To jest najistotniejsze. Dokładne stwierdzenie brzmi – staną się członkami NATO i nie „pewnego dnia” – bo tak było w początkowej wersji. To jest bardzo, bardzo dużo i zarówno Prezydent Juszczenko jak i Prezydent Sakaszwili wyrazili swoje wielkie zadowolenie z osiągnięć tego szczytu. Bardzo się cieszę, że Polska odegrała tu rolę zdecydowanie istotną i to w obydwu fazach negocjacji.
Inne ustalenia to przede wszystkim, zwiększenie zaangażowania w Afganistanie. To był drugi leitmotiv tej dyskusji, która toczyła się przez ostatnie dwa dni. Polska – jak wiadomo – zwiększyła już swój kontyngent, zostanie to zrealizowane do połowy roku z tysiąca dwustu do tysiąca sześciuset żołnierzy. Sądzę, że swoje obowiązki wobec NATO tutaj – a także w Iraku, bo jest rzeczą charakterystyczną, że była też mowa o Iraku, mimo że misja w Iraku nie jest misją NATO (biorą w niej udział państwa NATO) Polska wykonuje. Także w wielu innych miejscach na świecie, ale tak jak były kraje, dla których najważniejszą sprawą, była sprawa zachodnich państw Bałkanów, tak dla Polski tą sprawą centralną była sprawa Ukrainy i Gruzji.
Dzisiaj w trakcie spotkania NATO – Ukraina, wyraziłem nadzieję, że termin grudniowy, czyli termin najbliższego spotkania ministrów spraw zagranicznych będzie terminem, na którym dojdzie do oceny stanu przygotowań do MAP, i że będzie to ocena pierwsza i ostatnia. I muszę powiedzieć, że dynamika zdarzeń, w szczególności wczorajszy komunikat, który ma przełomowy charakter – wskazuje na to, że jest to cel w stu procentach realny. Jestem z tego szczytu bardzo zadowolony”
W godzinach popołudniowych Prezydent RP powrócił do kraju.