Przekazujemy treść litu:
"Serdecznie gratuluję całej wspólnocie akademickiej - wszystkim pracownikom oraz studentom - przekształcenia Akademii Świętokrzyskiej w Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Kochanowskiego. To dzisiejsze, tak ważne dla Kielc wydarzenie, ma wymiar nie tylko prestiżowy. Oznacza ono przede wszystkim otwarcie nowej perspektywy dla studiującej tu młodzieży akademickiej i dla kadry naukowej. Od dzisiaj adepci uczelni nieść będą w swoje życie zawodowe dumny tytuł absolwentów Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego. Pracownicy uczelni uzyskają jeszcze większe możliwości podnoszenia swoich kwalifikacji, prowadzenia badań, nawiązywania kontaktów z zagranicznymi ośrodkami naukowymi.
Dzisiejsze wydarzenie to znaczący krok na drodze, którą Państwa uczelnia przemierza od swych początków w 1969 roku. Systematycznie wzbogacano ofertę edukacyjną, podnoszono umiejętności kadry akademickiej, rozszerzano prawa do nadawania kolejnych stopni i tytułów naukowych. W ten sposób realizowano ambitny cel dołączenia do największych i najlepszych szkół wyższych w naszym kraju. Dzisiaj Państwa uczelnia zatrudnia ponad 1700 pracowników,
a kształci się na niej ponad 22 tysiące studentów.
W Europie, która obecnie w coraz większym stopniu staje się Europą nauki, informacji, technologii - Polska musi być silna wiedzą swoich obywateli. W dziedzinie scholaryzacji nasz kraj niewątpliwie osiągnął w ostatnich latach ogromne sukcesy. Jeśli jednak do sukcesów tych przyłożymy dwie miary - miarę potencjału, jakim dysponuje polska młodzież i miarę potrzeb, jakie rodzą się u progu XXI wieku - trzeba powiedzieć: to wciąż zbyt mało. Zwiększając liczbę studentów i absolwentów polskich uczelni, nie wolno zapominać o konieczności systematycznego podnoszenia jakości edukacji. Polskie szkoły wyższe muszą być nowoczesne, otwarte, gotowe współpracować - ale i konkurować - z ośrodkami europejskimi i światowymi. Właśnie ze względu na nasze zapóźnienia polska nauka powinna wyjątkowo intensywnie włączać się w europejskie programy badawcze, szukać środków finansowania ambitnych badań, zwiększać wymianę akademicką z placówkami zagranicznymi.
Trudna do przecenienia jest rola, jaką Uniwersytet Kochanowskiego w Kielcach ma do odegrania dla ekonomicznego rozwoju regionu świętokrzyskiego. Przygotowywane przez kompetentne instytucje raporty jednoznacznie wskazują, że wzrost zatrudnienia jest ściśle powiązany z powszechnością i jakością zdobywanego wykształcenia. Dostępna i świadczona na wysokim poziomie edukacja to nieodzowny warunek, by region świętokrzyski - już w okresie międzywojennym uznawany za „centralny” dla Polski, nie tylko w sensie geograficznym, ale przede wszystkim gospodarczym - jak najszybciej zmniejszył dystans w stosunku do bogatszych obszarów Europy. Warto przy tym uwzględniać podnoszony w analizach i raportach postulat, aby w kształtowaniu planów edukacyjnych uczelnie pozostawały wrażliwe na potrzeby gospodarki, by przekazywały swoim adeptom nie tylko teorię, ale ułatwiały im także praktyczne odnalezienie się na rynku pracy po ukończeniu studiów.
Uczelnia to jednak nie tylko miejsce kształcenia wysoko wykwalifikowanych pracowników, lecz przede wszystkim akademicka wspólnota refleksji, pielęgnująca tradycje i wartości, dbająca o kształtowanie postaw i charakterów. Ten aksjologiczny wymiar życia uniwersyteckiego - jakże często niedoceniany - emanuje na miasto, na cały region, umacniając jego duchową i kulturową tkankę. Zrozumienie tych zadań wyraża się w pięknym tytule, jaki dziś przybiera Państwa uczelnia: Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy. Jan Kochanowski, patron kieleckiego uniwersytetu i jeden z największych polskich humanistów, pisał, że skoro Stwórca wyróżnił nas, ludzi, „rozumem” i „mową”, przeto chciejmy wziąć przed się myśli godne siebie / Myśli ważne na ziemi, myśli ważne w niebie; Służmy poczciwej sławie, a jako kto może / Niech ku pożytku dobra spólnego pomoże.
Pragnę w tak uroczystym dniu życzyć akademickiej społeczności Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w Kielcach dobrej sławy, płynącej z zajmowania się „myślami ważnymi”. Niech ta sława służy nie tylko uczelni, ale przyczynia się również do budowy wspólnego dobra całego regionu świętokrzyskiego."