Menu rozwijane

08 kwietnia 2008

8 kwietnia 2008 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński spotkał się z Prezydentem Republiki Bułgarii Georgim Parwanowem, który przebywał w Polsce z oficjalną wizytą.

Po ceremonii powitania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego odbyło się spotkanie w „wąskim gronie”. Prezydencji przyjęli również

Obaj Prezydenci po obradach plenarnych wygłosili oświadczenia dla mediów.

Prezydent RP powiedział:

„Trwa wizyta Pana Prezydenta Bułgarii w naszym kraju. Chciałem wyrazić wielką satysfakcję z tego powodu. Chciałbym, aby nasze relacje były bliższe niż dotąd. Jesteśmy krajami, które przeszły okres komunizmu, które się z niego wyrwały, które idą drogą ku jak najszybszemu rozwojowi gospodarczemu, nadrabianiu strat, spowodowanych przez historię, a które powodują, że dzisiaj nie jesteśmy krajami tak zamożnymi jak kraje Europy Zachodniej. Z Panem Prezydentem zrobiliśmy niepełny przegląd spraw. Mam nadzieję, że kolacja o godzinie 19:00 pozwoli nam na dokończenie tego przeglądu. Przegląd spraw związanych z Bałkanami Zachodnimi, związanych z polityką energetyczną Bułgarii, Polski, Unii Europejskiej, ze sprawami Ukrainy, Gruzji a także Azerbejdżanu. Inaczej mówiąc, rozmawialiśmy o sprawach, które niezwykle interesują Bułgarię z naturalnych względów, idzie tutaj o Zachodnie Bałkany, a także o politykę energetyczną. Proszę pamiętać, że droga południowa do Europy, jeżeli chodzi o rurociągi, prowadzi w sposób konieczny przez Bułgarię. Mówiliśmy o sprawie Nabucco i tak zwanego południowego strumienia - South Stream. Mówiliśmy także o sprawach, które szczególnie interesują Polskę: o Unii Europejskiej, o konieczności zacieśniania współpracy między Unią a państwami z rejonu Morza Czarnego, a także Morza Kaspijskiego. Mam nadzieję, na kontynuowanie tej rozmowy jeszcze wieczorem. Pan Prezydent chciałby, aby inicjatywność, tak bym to określił, Unii w tym zakresie była większa. Gotów tu jest podjąć różnego rodzaju inicjatywy, w tym także z udziałem Polski, która jest tym głęboko zainteresowana.

Oczywiście musieliśmy znaleźć czas na nasze relacje bilateralne, które rozwijają się na płaszczyźnie ekonomicznej coraz lepiej. Wymiana gospodarcza jest coraz intensywniejsza, ale plan miliarda euro wzajemnej wymiany, którego jeszcze nie osiągnęliśmy, to jest plan, który można by było określić jako plan minimum, on jest do osiągnięcia w bardzo krótkim czasie. Z czasem może być jeszcze więcej. Bułgaria liczy na wzajemne inwestycje, ale przede wszystkim na inwestycje Polski w Bułgarii. One są w tej chwili rzeczywiście jeszcze na niedużym poziomie, pięćdziesięciu kilku milionów euro. Mogłyby być na wyższym poziomie. Myślę, że to również jest zadanie do zrealizowania.

Zwróciłem uwagę na to, co pokazał ostatni szczyt NATO, iż współpraca krajów należących kiedyś do Układu Warszawskiego lub wręcz wchodzące w skład Związku Radzieckiego - ani Bułgarii, ani Polski to na szczęście nie spotkało, ale spotkało inne kraje, w szczególności naszych bałtyckich przyjaciół - mogą zdziałać dużo, jeżeli działają, choćby przez krótki czas, w konkretnej wspólnej sprawie. Ostatni szczyt NATO był na pewno tego przykładem. Jestem przekonany, że mamy wielkie pole do poszerzania współpracy, zarówno w płaszczyźnie bilateralnej jak i w Unii Europejskiej i w NATO. Przy czym w tych dwóch przypadkach bardzo istotna byłaby współpraca większej grupy państw tego samego regionu.

Na koniec Szanowni Państwo przygotowana jest nowa umowa kulturalna. Jestem zdecydowanym zwolennikiem poszerzania współpracy kulturalnej w Europie na linii północ-południe, bo kultury największych państw europejskich, zresztą kultury wielkie i wspaniałe: francuska, niemiecka, brytyjska, hiszpańska, czy włoska oczywiście są dość powszechnie znane. Kultury państw leżących dalej na wschód i na południe, które też mają poważne osiągnięcia są znane, także wzajemnie, nieporównanie mniej. Może wyjątkiem są tutaj relacje między Polską i Czechami, troszkę jeszcze między Polską i Węgrami, ale jeżeli idzie o inne państwa to już jest wyraźnie poniżej tego, co być powinno i powinniśmy w tej chwili jak najszybciej nadrabiać to, czego się nie udało nadrobić w ostatnich dziesięcioleciach.”

Pliki do pobrania