23 stycznia 2008 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński wraz z Małżonką udał się z oficjalną wizytą do Republiki Chorwacji.
24 stycznia br. Prezydent RP Lech Kaczyński wziął udział w spotkaniu z Prezydentem Republiki Chorwacji Stjepanem Mesiciem, podczas którego odbyła się ceremonia wręczenia odznaczenia Prezydentowi RP.
W związku z katastrofą samolotu wojskowego CASA Prezydent RP Lech Kaczyński skrócił swoją wizytę i po spotkaniu z Prezydentem Republiki Chorwacji powrócił do kraju.
Podczas konferencji prasowej Prezydent RP powiedział:
"Panie Prezydencie, Szanowni Państwo,
Zdarzyła się tragedia – zmusza mnie to do jak najszybszego powrotu, stąd też wizyta musiała być zmieniona w wizytę roboczą. Bardzo dziękuję za zrozumienie ze strony Prezydenta i władz republiki Chorwacji dla sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Mamy za sobą rozmowę, którą można określić jako przeglądową. Dowiedziałem się wielu rzeczy niezmiernie interesujących, jeżeli chodzi o ocenę sytuacji Pana Prezydenta, wiele faktów, dotyczących tego regionu. Tak, jak mówił Pan Prezydent, omawialiśmy również stosunki wzajemne i pewne problemy wychodzące poza kwestie regionalne, europejskie, nawet ponadeuropejskie. Ja myślę, że te rozmowy będziemy mogli skutecznie kontynuować.
Polska wspiera wejście Chorwacji do Unii Europejskiej, do struktur euroatlantyckich. Uważamy, że jest to droga, która prowadzi w ogóle do poszerzenia Unii, a jeżeli chodzi o NATO, to już wielokrotnie mówiłem, że jest to swoisty światowy eksporter stabilizacji – przynajmniej względnej – i pokoju. A więc tego, co na Bałkanach jest niezmiernie potrzebne, zresztą nie tylko na Bałkanach – na całym świecie. Tyle tylko, że NATO jest to oczywiście struktura o charakterze regionalnym, amerykańsko-europejskim a nie ogólnoświatowym. Mam nadzieję, że wizyta oficjalna pozwoli pogłębić współpracę bilateralną między nami, naszymi dwoma krajami. Z jednej strony życzymy naszym chorwackim przyjaciołom jak najszybszej integracji z Unią, z drugiej strony my, w Polsce stoimy na stanowisku, że Unia pozostaje bardzo silnym, bardzo ścisłym, ale związkiem państw narodowych, a nie federacją. A więc jest tam miejsce na stosunki bilateralne, nawet bardzo głębokie. Życzymy sobie takich stosunków z Chorwacją. Jeżeli idzie o pewne problemy ogólnoeuropejskie, w których zarówno Polska, jak i Chorwacja biorą lub będą brały udział, to mam nadzieję jeszcze na dłuższą rozmowę z Panem Prezydentem przy okazji wizyty oficjalnej. Raz jeszcze dziękuję za zrozumienie".