Menu rozwijane

07 kwietnia 2009
- To niepoważne – tak minister Michał Kamiński skomentował wypowiedź Sławomira Nowaka, który w „Magazynie 24 godziny” stwierdził, że wstrzymanie się z poparciem Andersa Fogh Rasmussena miało pomóc Polsce w wytargowaniu batalionu łącznikowego NATO, który stacjonowałby w Bydgoszczy.

- Kiedy stało się dla wszystkich jasne, że pan premier Rassmussen będzie sekretarzem generalnym NATO, to pan Prezydent uznał, że Polska nie powinna dziś psuć stosunków z bardzo ważnym człowiekiem – tłumaczył minister Kamiński powody, dla których Lech Kaczyński poparł kandydaturę duńskiego premiera.

Minister dodał, że burza wokół szczytu to propagandowa akcja rządu, który obwinia Prezydenta za wszystkie swoje niepowodzenia. - Nie widać, by za rządów PO pozycja międzynarodowa Polski rosła - dodał Kamiński.