19 lutego 2009
Zdaniem Adama Glapińskiego, doradcy Prezydenta, rząd powinien podnieść poziom ryzyka działań spekulacyjnych. – Ten, kto chce majstrować przy kursie złotówki w górę lub w dół, nie może wiedzieć, czy będzie interwencja, czy też jej nie będzie. Trzeba przy tym pamiętać, że polski budżet ma ograniczone środki i takie stałe oddziaływanie nie wchodzi w grę – powiedział w wywiadzie dla „Super Expresu”.
Na pytanie, czy rząd powinien uruchomić na rynku walutowym część z siedmiu miliardów złotych obecnych na rachunku w NBP, Glapiński odpowiada: - Na razie nie ma potrzeby, aby Narodowy Bank Polski aktywizował się w tej sprawie. Wystarczą działania rządu. Ale świadomość istnienia tych rezerw jest pocieszająca.