Aleksander Szczygło powiedział w Programie Trzecim PR, że historia stosunków polsko-rosyjskich powinna być rzetelnie wyjaśniona, bo tylko niezafałszowany obraz może być podstawą dla budowy prawdziwych relacji partnerskich.
Szef BBN przypomniał także, że współczesna Rosja dźwiga na sobie ciężar ZSRR, a były prezydent Borys Jelcyn przyznał kilka lat temu, że za mord polskich oficerów w Katyniu odpowiada NKWD. Dlatego, zdaniem ministra Szczygły, podczas uroczystości obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej premier Donald Tusk powinien wystąpić do premiera Putina o oficjalne uznanie przez Rosję zbrodni katyńskiej.
Minister powiedział także, że brak na uroczystościach wysokiego przedstawiciela administracji USA można uznać za porażkę polskiego rządu.
Pytany, kto byłby najlepszym kandydatem na stanowisko dowódcy sił lądowych, szef BBN wskazał na gen. Tadeusza Buka. Szczygło podkreślił, że gen. Buk udowodnił swoje kompetencje podczas IX zmiany polskiego kontyngentu w Iraku, gdzie w dwa miesiące doprowadził do opanowania sytuacji w prowincji powierzonej Polakom.
Minister zastrzegł jednak, że to, kto zostanie następcą gen. Skrzypczaka, okaże się we wrześniu.