Andrzej Duda: Ta ustawa dąży do utrącenia mediów publicznych
Minister Andrzej Duda powiedział w środę PAP, że najpewniej z początkiem przyszłego tygodnia dojdzie do konsultacji Prezydenta z twórcami na temat ustawy. W jego opinii, dla każdego, kto rozumie treść ustawy, jest oczywiste, że dąży ona do utrącenia mediów publicznych.
Wcześniej prezydencki minister mówił też, że wszystkie opinie przedstawione do tej pory Lechowi Kaczyńskiemu zgodnie potwierdzają, że jest to ustawa fatalna, prowadząca de facto do upadku mediów publicznych.
Minister Grad chce utrzymać status quo w TVP
Minister Duda powiedział także, że decyzja ministra skarbu Aleksandra Grada ws. kuratora w TVP to obrona korzystnego dla Platformy Obywatelskiej status quo w telewizji publicznej.
Grad poinformował w środę, że zwrócił się do sądu o ustanowienie kuratora w telewizji publicznej. Obecnie władze TVP walczą poprzez sąd rejestrowy o to, kto będzie p.o. prezesem telewizji: dotychczas pełniący tę funkcję Piotr Farfał, czy zawieszony od grudnia członek zarządu Sławomir Siwek.
Według ministra Dudy, obecnie mamy do czynienia ze swoistym sojuszem LPR-PO w obronie fotela Farfała.
Jak powiedział w rozmowie z PAP, gwałtowne działanie ministra Grada najwyraźniej ma na celu utrzymanie obecnego status quo w TVP i pozycji Farfała, a także wszystkich osób - również niekompetentnych - zatrudnionych przez niego w telewizji.
Według Dudy, zarząd komisaryczny to swoista zasłona dymna sugerująca, że coś się w sprawie mediów publicznych dzieje, gdy tymczasem chodzi o to, aby nie dać sądowi możliwości wypowiedzenia się w sprawie legalności pełnienia funkcji przez Farfała.
Jego zdaniem, PO boi się, że sąd może definitywnie pozbawić pozycji Farfała, a przede wszystkim swoistego układu, który stworzył on w TVP.
W ocenie ministra Dudy, obecna sytuacja w TVP - jego zdaniem powszechnie potępiane przez środowiska twórców, ludzi mediów, którzy się na tym znają - jest dla PO korzystna.
- Obecne status quo jest korzystne dla premiera Donalda Tuska, bo zapewnia mu brak istotnej krytyki rządu przy jednoczesnej ostrej krytyce opozycji. Jak widać pan premier jest z tego zadowolony i stąd gwałtowne działania ministra Grada – ocenił Andrzej Duda. (PAP, inf. własna)