W depeszy kondolencyjnej, jaką Lech Kaczyński wysłał do prezydenta Iraku Dżalala Talabaniego, polski prezydent wyraził żal w związku z serią zamachów terrorystycznych w Bagdadzie. Jak napisał „te przerażające i wymagające jednoznacznego potępienia akty barbarzyństwa budzą w nas wszystkich zdecydowany i jednoznaczny sprzeciw oraz solidarność z poszkodowanymi”.
„Ekscelencjo, chciałbym przekazać na Pana ręce – w imieniu Narodu Polskiego oraz własnym – szczere kondolencje dla rodzin ofiar tej tragedii oraz życzenia powrotu do zdrowia dla osób rannych” – napisał prezydent.
W serii ataków na budynki rządowe w Bagdadzie zginęło co najmniej 95 osób, a ponad 560 zostało rannych.