Według Kownackiego, w piątek jeszcze przed spotkaniem przywódców NATO, w krótkiej rozmowie z Rasmussenem Lech Kaczyński usłyszał od duńskiego polityka, że ma on poparcie Tuska dla swej kandydatury na nowego szefa Sojuszu; polski Premier miał wyrazić takie poparcie w rozmowie telefonicznej 1 kwietnia.
Później na szczycie NATO Lech Kaczyński poparł kandydaturę Rasmussena. Jednak według Premiera Tuska i szefa MSZ Radosława Sikorskiego, Prezydent zachował się wbrew stanowisku rządu.
- Zwrócę się do odpowiednich organów naszego rządu - i to jutro rano - o zdjęcie gryfu „zastrzeżona” z notatki, która obrazuje rozmowę naszego Premiera z Premierem Rassmusenem - powiedział Kownacki w niedzielę wieczorem w TVN 24.
Minister Kownacki przyznał, że zna notatkę z rozmowy Tuska z Rasmussenem, bo trafiła ona do Kancelarii Prezydenta.
- Ja twierdzę, że absolutnie nie minął się z prawdą Premier Rasmussen w czasie rozmowy z Prezydentem, kiedy powoływał się na poparcie Polski wynikające z rozmowy z Donaldem Tuskiem - powiedział Kownacki.
Według niego, "sugestie pana ministra Sikorskiego, że nowo wybrany sekretarz generalny NATO wprowadził w błąd Prezydenta, bo nadinterpretował czyjeś słowa i był tak podniecony kandydowaniem, że nie wiedział co mówi, są obraźliwe dla sekretarza Rasmussena".
- I naprawdę strasznie jest mi przykro, że polski minister spraw zagranicznych takie rzeczy wygaduje - dodał Kownacki.
(PAP, inf. własne)