Spotkaniem z mieszkańcami Świdwina Lech Kaczyński zakończył w poniedziałek wizytę w województwie zachodniopomorskim.
Kwiaty pod pomnikiem ofiar katastrofy
Pobyt w Świdwinie Lech Kaczyński rozpoczął od złożenia wieńca przed Pomnikiem Lotników. Jedna z umieszczonych tam tablic poświęcona jest pamięci ofiar katastrofy lotniczej z 23 stycznia 2008 r. pod Mirosławcem.
Przy podchodzeniu do lądowania rozbiła się wówczas transportowa CASA C-295 M z 13. Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Krakowie. W katastrofie zginęło 20 zawodowych żołnierzy - 16 wysokiej rangi oficerów sił powietrznych oraz 4 członków załogi samolotu.
Nawiązując do tej tragedii Prezydent w wygłoszonym na rynku Świdwina przemówieniu przypomniał, że lotnicy ci zginęli w wypadku, pełniąc swoje obowiązki. - Zawsze musimy czcić ich pamięć - podkreślił.
Apel o udział w wyborach
Prezydent zachęcał mieszkańców Świdwina do udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego. - Mam wielki apel o to, abyście 7 czerwca stracili 15 minut, pół godziny i zagłosowali. Bardzo was o to proszę, bo im większa będzie frekwencja, tym większy tytuł do występowania w naszym wspólnym interesie będzie miało tych 50 posłów - powiedział Lech Kaczyński.
Prezydent podkreślił, że jeśli chodzi o głosowanie do PE, to ważne jest również, by wybrać ludzi, którzy mają kompetencje i doświadczenie.
Życzenia dla dzieci
Dzieciom Prezydent z okazji ich święta życzył, by przeżyły kolejne sześćdziesiąt parę lat w pokoju, żeby mogły się kształcić w dobrych szkołach, żeby Polska ich czasów była bogatym krajem.
Na pamiątkę pobytu w Świdwinie Lech Kaczyński dostał od burmistrza Jana Owsiaka akwarelę, przedstawiającą gotycki kościół w centrum miasta.(PAP, inf. własna)