Menu rozwijane

03 lutego 2009

Redakcja miesięcznika “Niezależna Gazeta Polska” przyznała Prezydentowi swoją nagrodę za to, że stanął na czele przywódców wolnych państw interweniujących w sprawie Gruzji. Na uroczystość wręczenia nagród, która miała miejsce wieczorem 3 lutego Lech Kaczyński przybył do warszawskiego klubu Palladium w towarzystwie matki Jadwigi Kaczyńskiej i żony Marii.

Redaktor naczelny miesięcznika Tomasz Sakiewicz, uzasadniając wybór laureata nagrody, wspomniał przemówienie Prezydenta podczas wiecu w Tbilisi na początku konfliktu gruzińsko-rosyjskiego w sierpniu ubiegłego roku. Lech Kaczyński mówił na wiecu w stolicy Gruzji m.in., że prezydenci Polski, Litwy, Estonii i Ukrainy oraz premier Łotwy przyjechali tam, by podjąć walkę. - Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi (Rosja) pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie! - powiedział wówczas Prezydent.

Według Sakiewicza był to "pierwszy przypadek takiego oddziaływania przy pomocy słów". Jak dodał, wystąpienie Lecha Kaczyńskiego nie tylko tworzyło historię Polski i Gruzji, ale także stworzyło realne wydarzenie polityczne.

Odbierając nagrodę, Lech Kaczyński nawiązał do romantycznej tradycji powstańczej narodu polskiego. Podkreślił jednocześnie, że poza tą tradycją istotny jest interes naszego kraju. - Na Ukrainie, w Gruzji, w Azerbejdżanie również są nasze realne interesy - powiedział, podkreślając, że jeżeli chcemy liczyć się jako kraj, wspólnota i obywatele, musimy zaznaczać swoją obecność w tych regionach oraz na pólnocnym-wschodzie Europy.

Odnosząc się do obecnej sytuacji Prezydent stwierdził, że "rzeczywiście w Polsce jest kryzys i rzeczywiście musimy z nim walczyć". "W Europie jest stan wyjątkowy, musimy umieć stosować wyjątkowe metody, metodami klasycznymi niczego nie osiągniemy" - mówił.

Poprzednio laureatami nagrody imienia św. Grzegorza I Wielkiego byli ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski i Prezes Polskiego Radia Krzysztof Czabański. Grzegorz I Wielki był reformatorem, jednym z czterech doktorów Kościoła. (PAP/inf. wł)