Warszawa, 6 września 2009 roku
Uczestnicy
Międzynarodowego Kongresu dla Pokoju
„Ludzie i religie” w Krakowie
Eminencjo Księże Kardynale!
Ekscelencje Księża Biskupi!
Panie i Panowie Członkowie Wspólnoty Sant’Egidio!
Szanowni Państwo!
Witam i serdecznie pozdrawiam organizatorów i uczestników rozpoczynającego się dziś w Krakowie Międzynarodowego Kongresu „Ludzie i religie”. W sposób specjalny pragnę powitać gości Kongresu - przybyłych z najodleglejszych krajów przedstawicieli różnych wyznań i religii. Witam wszystkich, dla których pokój na świecie jest sprawą najwyższej wagi i przedmiotem szczególnej troski.
Podczas historycznego spotkania przedstawicieli największych religii świata w Asyżu w 1986 roku Ojciec Święty Jan Paweł II wezwał do wspólnej modlitwy o pokój, do dialogu i wzajemnego poszanowania między religiami. Narodziny Wspólnoty Sant’Egidio oraz inicjatywa organizowania międzynarodowego Kongresu „Ludzie i religie”, jako kontynuacji tego, co nazwano „duchem Asyżu”, to odpowiedź na historyczne papieskie zaproszenie. To wyjątkowe spotkanie religii i kultur ma dwa zasadnicze cele. Pierwszym jest modlitwa o pokój, niezwykle światu potrzebna. Drugim zaś jest budowanie pokoju w relacjach między wyznawcami różnych religii. W historii, ale przecież i w otaczającym nas dziś świecie nie brak przykładów konfliktów o religijnym podłożu. Tymczasem postawa szacunku dla odmienności i powstrzymanie się od narzucania innym swoich tradycji religijnych, przy zachowaniu własnej religijnej tożsamości, umożliwia kształtowanie pokojowych relacji, a także uzdalnia do podejmowania wspólnych działań. Pokój między religiami to największy dar i najwspanialsze świadectwo, jakie możemy ofiarować światu.
Szanowni Państwo!
Istotnym zadaniem uczestników tego Kongresu będzie także namysł nad miejscem i rolą religii w życiu państw i społeczeństw. Potrzebne jest udzielenie odpowiedzi na upowszechnianą niekiedy wizję świata, w myśl której możliwe jest, a wręcz pożądane, wypracowanie światopoglądu neutralnego religijnie, niezależnego od jakichkolwiek zasad i wskazań moralnych. Przyjęcie tej wizji świata wymaga w pierwszym rzędzie zakwestionowania istnienia Prawdy, a jedną z konsekwencji takiego światopoglądu jest rugowanie z przestrzeni publicznej wszelkich przejawów religijności i moralności. Tymczasem swoboda religijna, możliwość wyznawania przyjętego dobrowolnie systemu wartości, to jedno z podstawowych i niezbywalnych praw jednostki. Nie można odmówić istocie ludzkiej prawa do poszukiwania nadprzyrodzonego punktu odniesienia dla własnego życia, nie można zabronić refleksji nad początkiem, sensem i metafizyczną perspektywą ludzkiego istnienia.
Szanowni Państwo!
Podstawowe przesłanie tego Kongresu to przesłanie pokoju. Rozbrzmiewa ono szczególnie mocno na tej ziemi, na której, przed siedemdziesięciu laty, zbrodniczy reżim hitlerowski rozpętał światową wojnę. To mieszkańcy także tej ziemi, dwadzieścia lat temu, doprowadzili do pokojowego obalenia innego totalitarnego systemu – reżimu komunistycznego – który na niemal pół wieku podzielił Europę. W tamtych dramatycznych czasach hitlerowskiej okupacji, a następnie komunistycznego zniewolenia, to często religia dawała siły do przetrwania. Religia także była czynnikiem jednoczącym pozbawiony swojej państwowości naród. Kościół katolicki towarzyszył Polakom w dążeniu do pokoju i wolności, udzielając wsparcia instytucjonalnego, ale przede wszystkim tworząc wspólnotę ludzi przenikniętych wiarą w ostateczne zwycięstwo dobra, w ostateczny tryumf prawdy.
Życzę Państwu, by rozpoczęty dziś w Krakowie Kongres przyczynił się do budowy zaufania i szacunku między wyznawcami poszczególnych religii. Niech wezwanie do pojednania i pokoju dotrze do najdalszych zakątków świata, a modlitwa o pokój przemieni ludzkie serca. Raz jeszcze pozdrawiam wszystkich uczestników Kongresu.