Około 400 osób wyruszyło w czwartek z krakowskich Oleandrów na trasę Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej strzelców Józefa Piłsudskiego. Uczestnicy marszu w ciągu siedmiu dni pokonają blisko 160 km i 12 sierpnia dotrą do Kielc.
Jest to już 44. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej, a 29 po II wojnie światowej. Odbędzie się w 95. rocznicę wymarszu legionistów z krakowskich Oleandrów w 1914 roku i w 20. rocznicę rejestracji Związku Piłsudczyków.
Honorowy patronat nad wydarzeniem sprawują prezydent Lech Kaczyński i ostatni prezydent Rzeczypospolitej na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.
Wczesnym rankiem na Oleandrach - miejscu historycznej zbiórki strzelców - odbył się uroczysty apel, na którym obecny był Szef Kancelarii Władysław Stasiak. Odczytano rozkaz wymarszu, wydany przez marszałka Piłsudskiego w tym miejscu 3 sierpnia 1914 roku.
"Żołnierze! Odtąd nie ma ani Strzelców, ani Drużyniaków. Wszyscy, co tu jesteście zebrani, jesteście żołnierzami polskimi. Spadł na was ten zaszczyt niezmierny, że pierwsi pójdziecie do Królestwa i przestąpicie granicę rosyjskiego zaboru, jako czołowa kolumna Wojska Polskiego, idącego walczyć za oswobodzenie Ojczyzny. Patrzę na was, jako na kadry, z których rozwinąć się ma przyszła armia polska i pozdrawiam was, jako Pierwszą Kadrową Kompanię" - napisał marszałek w rozkazie.
Po apelu uczestnicy 44. marszu wyruszyli do podkrakowskich Michałowic. To w tej miejscowości 6 sierpnia 1914 r. strzelcy, dowodzeni przez por. Tadeusza Kasprzyckiego, obalili słup graniczny między zaborami austriackim i rosyjskim. Tam minister Stasiak uczestniczył uroczystym apelu z udziałem władz państwowych, wojskowych i samorządowych. Spod obelisku, upamiętniającego historyczne wydarzenie, uczestnicy marszu wyruszyli następnie w dalszą drogę.
I Kompania zwana "Kadrówką" liczyła 160 żołnierzy. Wyruszyli oni z Krakowa na ziemie zaboru rosyjskiego w nocy z 5 na 6 sierpnia 1914 r. Był to pierwszy od czasów Powstania Listopadowego wymarsz wojska w polskich mundurach. Zdaniem historyków, choć militarnie był to epizod, wydarzenie to miało ogromne znaczenie polityczne - zaznaczając od początku I wojny światowej istnienie "sprawy polskiej" i demonstrując wolę walki o niepodległą Polskę.
Pierwszy marsz drużyn strzeleckich z Krakowa do Kielc zorganizowano, dla upamiętnienia wydarzeń z 1914 r., w 1924 r. Przed wojną odbyło się 15 marszów. W PRL przez dziesięciolecia marszów nie było. Tradycję wskrzeszono w 1981 r. Do roku 1989 marsz miał charakter manifestacji patriotycznej. Po 1989 roku wrócił do przedwojennej formuły. Ma charakter zawodów sportowo-obronnych, połączonych z bogatym programem wychowawczym i edukacyjnym.
W 2007 roku ówczesny minister obrony narodowej Aleksander Szczygło ustanowił 6 sierpnia Dniem Przysięgi Wojskowej.
(PAP, inf. własna)