- Pan Prezydent nie łamie nigdy ustaleń, które zawiera. Nie było tego typu ustaleń - zapewniał w Magazynie 24 godziny Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński, mówiąc o planowanym spotkaniu w Pradze z Prezydentem USA, w którym zdaniem Kancelarii Premiera miał wziąć tylko Donad Tusk. – Dokładnie na tym poprzednim szczycie w Brukseli Pan Prezydent deklarował, że chce jechać do Pragi. Pan Premier sam mówił parę miesięcy temu, że Pan Prezydent ma prawo być szefem delegacji, jeśli zechce.
Minister podkreślił też, że nie rozumie całego zamieszania, bo "rząd mówi dziwne rzeczy", a on "jest już skonfundowany tą całą aferą. Tam (w Kancelarii Premiera) ciągle się prowadzi jakieś PR-owe gierki. Nagle jak się zorientowali, że Pan Prezydent ma spotkanie z Obamą to się przestraszyli, że to Prezydent będzie tam. To normalny protokół, że prezydenci się spotykają z prezydentami. W tym nie ma ani nic złego, ani nadzwyczajnego – powiedział prezydencki minister.
- Obama to przywódca wolnego świata, człowiek niezwykle charyzmatyczny. W związku z tym nic dziwnego, że Premier chce towarzyszyć Prezydentowi w tym spotkaniu - mówił Minister Kamiński.
Prezydencki minister skomentował też niedawną wypowiedź ministra Radosława Sikorskiego, który na spotkaniu ze studentami mówił, że w NATO powinno znaleźć się miejsce dla Rosji. - Minister Spraw Zagranicznych nie jest upoważniony do takich prowokacji intelektualnych. Wolę tego Radka Sikorskiego, który mówił jako szef MON, że Gazociąg Północny przypomina mu pakt Ribbentrop-Mołotow. Rosja przy wszystkich swoich cechach pozytywnych nie podziela dzisiaj wartości północnoatlantyckich – podkreślał Minister Kamiński. Jego zdaniem "Sikorski w ostatnich miesiącach zrobił bardzo dużo, żeby przekonać wszystkich, że nie jest rusofobem". - Jestem zszokowany tą wypowiedzią i Prezydent też był zaskoczony samym faktem tej deklaracji, nie konsultowanej oczywiście z Lechem Kaczyńskim – przyznał Minister Kamiński w TVN24.
Wcześniej Michał Kamiński był gościem "Tematu Dnia" w TVP1, gdzie mówił o dzisiejszym szczycie społecznym oraz o planowanym spotkaniu z Barackiem Obamą.