Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak zadeklarował, że prezydent Lech Kaczyński chętnie spotka się z premierem Donaldem Tuskiem i szefem MON Bogdanem Klichem, by porozmawiać o polskim kontyngencie w Afganistanie.
Minister odniósł się w ten sposób do propozycji premiera Donalda Tuska, który w piątek w Sejmie powiedział, że oczekuje od prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ministra obrony narodowej Bogdana Klicha pełnej współpracy w związku ze strategią działań polskiej misji w Afganistanie.
Szef Kancelarii Prezydenta, pytany w sobotę w radiowej Trójce o gotowość Lecha Kaczyńskiego do spotkania w tej sprawie, odpowiedział: - To nie jest kwestia gotowości czy zgłaszania gotowości tylko podjęcia tego wyzwania. Pytany, czy prezydent podejmie to wyzwanie, odpowiedział: - Jasne.
- Do tej pory rząd pana premiera Tuska prezentował określoną koncepcję obecności w Afganistanie, określoną formę zaangażowania w Afganistanie. W tej chwili chyba czas jest na podsumowanie, wyciągnięcie z tego wniosków i oczywiście pan prezydent chętnie zaprasza pana premiera, pana ministra obrony narodowej na rozmowy o kontyngencie - powiedział Stasiak.
Dodał, że taka rozmowa powinna dotyczyć nie tylko kontyngentu. - Także o formie naszej aktywności w ramach misji Przymierza Północnoatlantyckiego, bo to jest pytanie o naszą aktywność np. wobec naszych partnerów, którzy są obecni w Afganistanie, współpracę z innymi kontyngentami. W ogóle określenie strategii NATO-wskiej - dodał. Jak podkreślił, "taka rozmowa jest potrzebna, takie wyjaśnienie polskiego stanowiska nie tylko w aspekcie systemu obronnego, ale także w aspekcie polityki międzynarodowej".
(PAP, inf. własna)