Szef Kancelarii Prezydenta RP Piotr Kownacki był gościem programu „Minęła dwudziesta” w TVP INFO. Odnosząc się do sprawy publikacji książki Pawła Zyzaka i sugestii marszałka Komorowskiego, że przydałoby się odświeżyć kadrowo IPN minister powiedział, że nie ma żadnej „sprawy Instytutu”.
- Osoba, która tam pracuje kilka miesięcy jest na okresie próbnym czy na czas określony zatrudniona na podrzędnym stanowisku opublikowała książkę, która zdaje się być kontrowersyjna, ja jej nie czytałem, a w odróżnieniu od większości wolę najpierw książkę przeczytać, a potem ją krytykować. Co to ma wspólnego z IPN? To, że człowiek, gdzieś pracuje nie znaczy, że nie może pisać książki, mamy jednak wolność słowa w Polsce. – powiedział minister Kownacki.
Komentując szczyt społeczny w Pałacu Prezydenckim minister powiedział, że cieszy go fakt, iż rząd odszedł od polityki „nic nie robienia” i zdecydował się, a przynajmniej tak deklaruje, przygotować rozwiązania prawne i za to został pochwalony przez Prezydenta.
Szef Kancelarii Prezydenta przypominał, że Rada Ministrów obradowała nad Pakietem Antykryzysowym, który wypracowali pracodawcy i związki zawodowe, wspierani przez Prezydenta.
- W pakiecie najbardziej charakterystyczne jest to, że związki zawodowe i pracodawcy uzgodnili kwestie, które normalnie są niemożliwe do uzgodnienia. To jest 13 rozwiązań, których nie należy rozdzielać, kompromis polega na tym, że związki zgodziły się na kilka rzeczy, na których bardzo zależy pracodawcom i odwrotnie. To są rozwiązania czasowe, nie wiem, czy to będzie na rok, czy na dwa lata, w każdym razie na czas określony, jeżeli coś zostanie uznane, że się sprawdza to oczywiście może być przedłużone – powiedział minister.
Odnosząc się do orzeczenia TK ws. dot. reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej minister podkreślił, że nie każda różnica zdań jest sporem kompetencyjnym. Jak przypomniał od 15 września nie było specjalnych problemów, udało się dogadać, a Kancelaria Prezydenta zaczęła dostawać materiały.
Minister potwierdził, że najprawdopodobniej na szczycie UE – USA w Pradze będzie Polskę reprezentował zarówno Prezydent jak i Premier.