Menu rozwijane

01 września 2009
Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski

Prezydent Rzeczypospolitej Lech Kaczyński w 70. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej i w rocznicę polskiej Guerniki- nalotu Luftwaffe na Wieluń 1 września roku 1939 nadał Ordery Odrodzenia Polski osobom związanym z Wieluniem, których działalność dotyczyła okresu walk o niepodległość.

Odznaczeni zostali :

za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej

Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski

pośmiertnie

Mieczysław Kałuża - lotnik, żołnierz kampanii wrześniowej/ 216 eskadra bombowa/ a następnie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie/ 301 dywizjon bombowy. mjr Kałuża, już w pierwszych dniach września 1939 r. pilotując bombowca brał odwet za zbombardowanie swojego ukochanego rodzinnego Wielunia

Alfons Olejnik - ps. Babinicz, żołnierz, Narodowych Sił Zbrojnych i AK, od listopada 1945 w Konspiracyjnym Wojsku Polskim na terenie powiatu wieluńskiego. Za swoją działalność został skazany w 1947 przez sąd wojskowy na karę śmierci. Wyrok wykonano.

Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski

Kazimiera Wolniewicz - ps. Krystyna od stycznia 1946 w Konspiracyjnym Wojsku Polskim łączniczka pomiędzy dowódcą KWP Warszycem a Alfonsem Olejnikiem ps. Babinicz. Aresztowana w lipcu 1946, więziona w areszcie śledczym w Łodzi

za niezłomną postawę i bohaterstwo w ratowaniu życia polskim jeńcom wojennym w czasie drugiej wojny światowej

Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski

Irena Potacka - wraz z koleżankami podjęła w roku 1939 pomoc polskim jeńcom wojennym. pomimo wielu kłopotów w zdobywaniu żywności z narażeniem życia własnego i rodziny prowadziły tę działalność do końca wojny. Jeńcy z wdzięcznością nazywali je” mateczkami”.

za bohaterską postawę i niezwykłą odwagę w ratowaniu życia ludzkiego podczas II wojny światowej

pośmiertnie

Stanisław Cierkosz - felczer, pracownik punktu ratowniczego w gmachu ubezpieczalni społecznej. wraz z podległymi mu sanitariuszkami udzielił pomocy kilkuset ofiarom nalotu 1 września 1939 r. na Wieluń

Przypomniana została także postać Zygmunta Patryna który od roku 1935 pełnił stanowisko dyrektora szpitala im. Wszystkich Świętych w Wieluniu. Podczas nalotu Luftwaffe na Wieluń 1 września gdy legł w gruzach –oznaczony na dachu wielkim znakiem Czerwonego Krzyża- szpital, udzielał pomocy rannym mieszkańcom miasta. Opatrywał rannych oraz koordynował akcję przewożenia chorych i rannych w tym matki i noworodki do szpitala w Sieradzu. W największym ocalałym domu przy ulicy Żeromskiego zorganizował szpital .
Zygmunt Patryn w uznaniu swoich zasług został już wcześniej odznaczony przez Prezydenta Rzeczypospolitej Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.