Menu rozwijane

03 marca 2009
Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki powiedział, że Prezydent zakwestionował ustawę  wdrażającą unijną dyrektywę MiFID ze względu na zawarte w niej przepisy ograniczające rolę Narodowego Banku Polskiego, a nie ze względu na samą dyrektywę. Piotr Kownacki zarzucił PO, że "dopisała" do ustawy implementującej dyrektywę przepisy, które z dyrektywą nie mają nic wspólnego.

Szef PO Zbigniew Chlebowski zaapelował we wtorek do Prezydenta o wycofanie z Trybunału Konstytucyjnego ustawy wdrażającej unijną dyrektywę MiFID (Markets in Financial Instruments Directive), nakazującą bankom ostrzeganie klientów o ewentualnych zagrożeniach związanych z oferowanymi instrumentami finansowymi.

Gdyby nie te "dopisane" przepisy, Prezydent już dawno podpisałby ustawę - powiedział PAP minister Kownacki, krytykując - jak powiedział - "obłudę i zakłamanie" Platformy.

Chlebowski na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie mówił, że w ubiegłym roku, po dwóch latach opóźnień Polska przyjęła ustawę o instrumentach finansowych. Podkreślał, że tzw. ustawa MiFID-owska obowiązuje w wielu krajach UE.

- Niestety Prezydent skierował tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Chciałem z tego miejsca zaapelować do pana Prezydenta o wycofanie ustawy, którą skierował do TK - powiedział szef klubu PO. (PAP, inf. własne)