W piątek prezydent uczestniczył w konferencji "Jak zagospodarowaliśmy naszą wolność?", zorganizowanej przez NSZZ "Solidarność".
Mówiąc o tym, co się nie udało w ostatnim dwudziestoleciu, Lech Kaczyński uznał, że państwo przez ten czas "stawało się strukturą coraz bardziej obcą". - Podział na my i wy został odtworzony. Polacy doszli do wniosku, że państwo nie jest ich - ocenił. - To jest istotna porażka, która jest do naprawienia - zaznaczył.
Lech Kaczyński za jedno z ważniejszych zadań na przyszłość uznał budowę państwa opartego na wspólnocie. - To musi być państwo, które jest własnością Polaków - stwierdził. Jego zdaniem, dwie podstawowe wartości, na których może być budowana wspólnota, to solidarność i sprawiedliwość.
Prezydent za jedną z porażek Polski uznał także "nadmierną skalę nierówności". - Nie ma odpowiedniej polityki korekcyjnej - zauważył.
Lech Kaczyński zwrócił uwagę na nierówność w traktowaniu obywateli przez wymiar sprawiedliwości. - Te same sytuacje były dla jednych wybaczalne, dla innych nie. Prawo nie działało wobec niektórych uprzywilejowanych grup. To jeden z podstawowych problemów. Bez zmiany nie będzie państwa sprawiedliwego, a bez niego nie będzie wspólnoty - przekonywał.
- Państwo powinno egzekwować prawo w sposób sprawiedliwy. Prawo powinno być odbierane przez obywateli jako wartość. Tu edukacja zawiodła w ciągu ostatnich 20 lat - powiedział.
Za sukces ostatnich dwudziestu lat prezydent uznał m.in. przynależność Polski do NATO i UE oraz "boom edukacyjny". - Około połowy młodych ludzi idzie na studia. To jest zasadniczy postęp. Mamy lepiej wykształcone społeczeństwo i mamy pęd do zdobywania wiedzy - podkreślił.
Konferencja pt. "Jak zagospodarowaliśmy naszą wolność?" została zorganizowana przez Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" we współpracy z "Tygodnikiem Solidarność". Ma stanowić podsumowanie ogłoszonego przez NSZZ Solidarność Roku Niepodległości i Solidarności.
Udział w niej biorą m.in. doradca ekonomiczny prezydenta Ryszard Bugaj, socjolog Barbara Fedyszak-Radziejowska, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Janusz Śniadek. Głos zabrali m.in. wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak i szef klubu PiS Przemysław Gosiewski. (PAP)