Prezydent Lech Kaczyński, składając we wtorek gratulacje nowo wybranym polskim europosłom, życzył im, aby podczas pracy w Parlamencie Europejskim zawsze myśleli o Polsce.
Prezydent podkreślał podczas uroczystości wręczenia zaświadczeń nowym posłom do PE, że wygrali oni "w trudnej konkurencji" i przed nimi "niełatwe pięć lat".
Zwrócił uwagę, że rola europarlamentu ciągle rośnie, a w tej kadencji - jak mówił - "o ile Traktat Lizboński wejdzie w życie, jego znaczenie będzie jeszcze istotniejsze".
- UE jest bardzo ścisłym związkiem państw, ale nie jest jednym państwem i z tego powodu w każdym z państw członkowskich istnieją różne interesy, różne kultury, różne pamięci. To jest całkowicie naturalne - podkreślił Lech Kaczyński. Jak dodał, Polska też ma "jasno skonkretyzowane interesy".
- Te interesy w UE musimy uzgadniać, bo Unia to największy w historii eksperyment (...) ale nie należy tego niewątpliwego sukcesu próbować pogłębiać tak, aby zmienił się w porażkę - uważa Prezydent.
Prezydent zwrócił się z apelem do nowych europosłów, aby niezależnie od tego, jakie ugrupowanie będą reprezentować, myśleli zawsze o jednym - "o tym kraju, w którego stolicy, w pięknym parku, w tym pięknym pałacyku się teraz znajdujemy - o Polsce. I tego paniom i panom najserdeczniejszej chciałbym życzyć" - powiedział Lech Kaczyński.
Uroczystość wręczenia zaświadczeń nowym polskim posłom do Parlamentu Europejskiego odbyła się w Łazienkach Królewskich. Jej organizatorem była Państwowa Komisja Wyborcza, która równiez zaprosiła Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. (PAP, inf. własna)