Menu rozwijane

03 grudnia 2009
Sekretarz Stanu Paweł Wypych

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest minister Paweł Wypych z kancelarii prezydenta, witam Monika Olejnik, dzień dobry.

Paweł Wypych: Dzień dobry, witam wszystkich.


Panie ministrze, jak się czuje pan prezydent, nie widać go od dawna?

No mówiąc szczerze, pan prezydent czuje się tak, jak każdy Polak, który w listopadzie złapał porządne przeziębienie. No i tym razem czuje się jeszcze jako osoba, która zbyt wcześnie wróciła do swoich obowiązków, skończyło się antybiotykiem, no i teraz zaleceniami lekarzy żeby bezwzględnie już przestrzegać tego.

Ale strasznie długo to się ciągnie, od 11 listopada.

No niestety, tak to wygląda, porządne przeziębienie, pan prezydent nie czuł się najlepiej, potem, jak każdy z nas uważał, że już było wszystko w porządku, no jest pierwszym obywatelem Rzeczypospolitej, ale pacjenci powinni być wszyscy równi, w związku z tym, tak jak powiedział pan doktor Lubiński, pan prezydent był pacjentem niezdyscyplinowanym, tak się skończyło.

Tak, czy niesforny pacjent ma grypę, to jest grypa?

Nie, to nie jest grypa, takiego rozpoznania nie ma, to jest przeziębienie, z tym, że już w tej chwili lekarze zdecydowali o antybiotyku, no i nie ukrywam, że też z taką argumentacją, że jak pan prezydent tym razem zlekceważy zalecenia i zbyt wcześnie wróci do pracy, jak pani redaktor wie, no bycie prezydentem nie jest proste i to nie jest tak, że dzień...

Skomplikowane...

...składa się z rzeczy tylko reprezentacyjnych, to jest kawał ciężkiej pracy, w związku z tym pan prezydent wrócił do swoich obowiązków i – no oczywiście uważał, że już może, chociaż wydawało się, że jeszcze powinien troszkę odpocząć.

A jak pan ocenia to, że rzecznik praw obywatelskich złożył zawiadomienie prokuratury, zawiadomienie w związku z tym, że pani minister Ewa Kopacz nie kupiła szczepionki przeciwko świńskiej grypie.

No to jest pytanie do rzecznika praw obywatelskich.


Nie, to jest pytanie do pana, czy to jest kuriozum, czy nie.

Pan rzecznik Kochanowski składał taką deklarację, rozumiem, że każdy obywatel ma prawo składać zawiadomienie do prokuratury, jeżeli uzna, że ktoś popełnił przestępstwo, bądź jeżeli ma taką wiedzę, że przestępstwo zostało popełnione, wtedy ma taki obowiązek. W związku z tym ja nie chciałbym oceniać tutaj działania pana rzecznika, wydaje mi się, że rzecznik praw obywatelskich działa w taki sposób, który uważa za właściwy, korzystny dla obywateli.

Wiele osób jest wzburzonych ostatnio pracą naukową Piotra Gontarczyka, pracą naukową, wedle której Aleksander Kwaśniewski był TW Alek.

To jest kwestia mieszania dwóch rzeczy historii i polityki. Ja rozumiem, że każdy historyk ma prawo pracować na dokumentach, ma prawo przedstawiać swój punkt widzenia i ma prawo oceniać fakty, dokumenty, w sposób, który uważa za zgodny ze sztuką. Rozumiem, że te same dokumenty mogą być interpretowane przez innego historyka zupełnie inaczej, nie ma rzeczy czarnych i białych. Oczywiście jest tak, że każda interpretacja musi być oparta na faktach, dokumentach.

No właśnie, ale tutaj faktów nie ma w tej publikacji.

Ja nie znam tej publikacji, nie czytałem jej, wydaje mi się tylko, że zgodnie ze sztuką...

No dowodem na to, że agentem był Aleksander Kwaśniewski jest to, że mieszkał przy ulicy Polinezyjskiej...

Skądinąd ładna ulica, ale...

Błagam, pan Gontarczyk uważa, że może coś się jeszcze w przyszłości znaleźć, ale nie wiadomo gdzie i to też jest w tej publikacji.

No tutaj proszę pamiętać także o jednej rzeczy, że dokumentów wszystkich całkowicie zniszczyć się nie da, w związku z tym są różnego rodzaju spisy, są odnośniki, są inne karty, które powodują, że gdzieś tam, jakiś ślad się pojawiał. Ja nie chcę oceniać tej publikacji, ja chciałbym tylko zaapelować o jedną rzecz, pani redaktor, o to byśmy nie uważali, że jeżeli coś raz zostało powiedziane to jest prawda ostateczna. No, w tej chwili trwają badania – nie wiem – wieków średnich i też pojawiają się różnego rodzaju dokumenty, które też każą nam patrzeć na postawę różnych, wielkich postaci historycznych zupełnie inaczej. Ja pamiętam ze swoich czasów studenckich, mój spór z panem doktorem Hieronimem Gralą na temat Traktatu Segedyńskiego, czy Warneńczyk złamał słowo dane Turkom, czy nie, okazało się, że złamał.

No wie pan, ale jednak jest kolegium IPN, czy powinno dopuszczać do publikacji takiej pracy, w której jest na przykład ocena mediów, ocena gazet, "Gazety Wyborczej", "Dziennika", "Faktu", w której się pisze rzeczy, które chyba nie licują z powagą Instytutu Pamięci Narodowej.

Nie chciałbym także oceniać kolegium. Rozumiem, że jeżeli taka decyzja o publikacji tego artykułu została podjęta, to rozumiem, że osoby, które tę decyzję podejmowały były przekonane o słuszności i wartości historycznej tego materiału. Nie chciałbym także byśmy deprecjonowali prasę tylko dlatego, że ten historyk akurat wcześniej napisał – nie wiem – książkę o Lechu Wałęsie.

No, ale ja tego nie powiedziałam.

Ja też nie.


Platforma chce zmienić IPN, czy dobrze czy źle?

Platforma Obywatelska od dłuższego czasu, co jakiś czas takie deklaracje składa.


Ale dzisiaj ma wpłynąć projekt.

Wydaje mi się, że sytuacja gospodarcza i sytuacja budżetu państwa powoduje to, że Platforma już będzie w tej chwili szukała każdego tematu, który może być interesujący dla mediów czy choć trochę interesujący dla obywateli po to, by odwrócić uwagę od tego, co jest naprawdę problemem w Polsce – to jest koniec roku budżetowego, to są kwestie gospodarcze, to jest właściwie kreatywna księgowość uprawiana przez ministra Rostowskiego, rozumiem, że w tej chwili będziemy mówili o zmianie ordynacji wyborczej bez konstytucji, o kanclerzu Donaldzie Tusku, o IPN, to są te tematy, które są tematami ważnymi, ale całkowicie zastępczymi.

Dobrze, czy pan prezydent zgodzi się na zmianę ustawy o IPN, nowelizację ustawy o IPN?

Nie rozmawiałem na ten temat z panem prezydentem. Pan prezydent uważa, że Instytut Pamięci Narodowej jest ważną instytucją, pan prezydent jest przekonany, że praca tego Instytutu niesie za sobą dużą wartość. Co do zmian ustawowych, zgodnie z tradycją kancelarii pani redaktor, jak wpłynie konkretny projekt, wtedy będziemy się do niego odnosić, ponieważ też polityka, z którą mamy do czynienia w wykonaniu Donalda Tuska to jest polityka zapowiedzi.

No dobrze, a czy pan prezydent chce zmiany konstytucji?

Lech Kaczyński jest gotowy do poważnej debaty konstytucyjnej. Te 12 lat, być może to jest ten czas, w którym warto byłoby zastanowić się nad zmianami konstytucji, ale nie w ten sposób, który zaproponował pan premier Tusk. No to nie jest telewizyjne show, to jest ustawa zasadnicza. Myślę, że niektóre argumenty podnoszone są kompletnie nie do przyjęcia, jak chociażby – nie wiem – zniesienie weta, to jest jedyny moment, w którym można zwrócić ustawę do sejmu, do tego żeby ona ponownie została rozpatrzona, gdzie sejm powinien szukać jakiejś większości. Ja przypominam, że kiedyś ta większość wynosiła dwie trzecie, w tej chwili to jest trzy piąte, no czasem porównujemy się z bardzo starą i dobrą demokracją, jaką są Stany Zjednoczone – tam do odrzucenia weta prezydenckiego potrzeba dwóch trzecich. W związku z tym, być może poziom głosów niezbędnych do odrzucenia weta, to jest kwestia dyskusyjna, ale to, że weto jest potrzebne to nie ulega wątpliwości.

Ale czy panowie ze sobą rozmawiali na ten temat, pan prezydent i premier Donald Tusk na temat zmiany konstytucji w zeszłym tygodniu?

Jak było spotkanie pana prezydenta z panem premierem, głównym tematem tego spotkania była sytuacja międzynarodowa, kwestie dotyczące udziału Polski w strukturach bym powiedział NATO i to były główne tematy. Pan premier również w takich ogólnych słowach jakby nakreślił raz jeszcze to, co mogliśmy usłyszeć na słynnym wystąpieniu niedzielnym, jak to najbliższe dwa lata Platforma ma zamiar rozwiązać wszystkie problemy kraju – gospodarcze, budżetowe, jedynym rozwiązaniem jest...


Ale moje pytanie jest o konstytucję, czy rozmawiali na ten temat.

Pan premier przedstawił, to pan prezydent nie odnosił się do tych propozycji.

Dziękuję bardzo, gościem Radia ZET był minister Paweł Wypych, a teraz przechodzimy na www.radiozet.pl.