Menu rozwijane

20 lutego 2009
Lech Kaczyński rozmawiał dziś w Belwederze z przedstawicielami NBP i instytucji bankowych. – Chcę być łącznikiem między różnymi środowiskami – powiedział Prezydent w krótkim podsumowaniu.

- Jestem zwolennikiem aktywnej walki z kryzysem, zarówno ze strony rządu, jak i NBP – oświadczył Lech Kaczyński – Tylko poprzez śmiałe rozwiązania możemy wyjść z obecnej niełatwej sytuacji – zaznaczył Prezydent.

- Jestem najświęciej przekonany, że Rada Polityki Pieniężnej, Narodowy Bank Polski, szefowie największych banków, a przede wszystkim rząd Rzeczypospolitej Polskiej zrobią wszystko, żeby zapobiec skutkom kryzysu w tym stopniu, w jakim to jest tylko możliwe - podkreślił Lech Kaczyński.

Ocenił, że główne przyczyny kryzysu leżą poza granicami naszego kraju. - Kryzys zaczął się w Stanach Zjednoczonych i pewnie tam się skończy - powiedział.

Jestem też głęboko przekonany, że banki komercyjne, które prowadzą akcję kredytową w naszym kraju, będą podchodziły w sposób ofensywny do obecnej sytuacji - podkreślił.

- Obecna sytuacja naszego kraju, który po latach rozwoju gwałtownie zahamował, nakazuje politykę śmiałą. Do takiej śmiałej polityki namawiam jako Prezydent - mówił. Jego zdaniem, tylko "poprzez śmiałe rozwiązania możemy wyjść w miarę szybko z obecnej niełatwej sytuacji.”  (PAP, inf. własne)