Prezydent Lech Kaczyński nadał tytuł profesora 108 nauczycielom akademickim oraz pracownikom nauki i sztuki. – Jesteście w pierwszej grupie zawodów poważania społecznego – powiedział Prezydent do osób zebranych w Pałacu Prezydenckim.
- Chciałem wszystkim pogratulować. Zdaję sobie sprawę, że na długiej drodze, która prowadzi przez uniwersytet, politechnikę i inne szkoły wyższe, profesor tytularny jest pewnym ukoronowaniem – mówił Prezydent Kaczyński.
Lech Kaczyński podkreślił, że w polskiej nauce potrzebna jest reforma. - Struktura awansowa naszej nauki powinna być nieco uproszczona – mówił Prezydent.
- Jestem przekonany, że habilitacja, przynajmniej jeżeli chodzi o nauki humanistyczne, społeczne, jest etapem niezbędnym, choć być może trzeba ją uczynić stopniem naukowym, który osiąga się na zasadach bardziej elastycznych niż dotąd – tłumaczył Prezydent. – Będę robił wszystko, żeby po habilitacji następował pewien automatyzm – wyjaśnił Lech Kaczyński dodając, że każdy po habilitacji powinien zyskiwać tytuł profesora nadzwyczajnego.
W uroczystościach w Pałacu Prezydenckim oprócz Prezydenta Lecha Kaczyńskiego uczestniczyli minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka, wiceprezes Polskiej Akademii Nauk Wojciech Stec, Przewodniczący Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Tadeusz Kaczorek, Wiceprezes Polskiej Akademii Umiejętności Andrzej Trzebski. Ponadto obecni byli zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło, doradcy Prezydenta RP Anna Gręziak, Andrzej Stelmachowski, Andrzej Zybertowicz.