Menu rozwijane

03 lutego 2009
Prezydent pytany we wtorek przez dziennikarzy, czy zamierza się spotkać z premierem odpowiedział, że jest zawsze gotów do spotkania z Donaldem Tuskiem. – Tylko chcieć muszą obydwie strony – dodał.

Na pytanie, czy w związku z kryzysem zamierza podjąć jakieś szczególne kroki, na przykład zwołać Radę Gabinetową odparł: – W najbliższych dniach się państwo o tym przekonacie.

Dopytywany, czy realne jest zaoszczędzenie kilkunastu miliardów zł – co zapowiada rząd – Prezydent podkreślił, że „zaoszczędzić zawsze można, powstaje jednak pytanie, czy dziura budżetowa nie będzie większa”. – Mam nadzieję, że nie – dodał Lech Kaczyński.

Zdaniem Prezydenta, powstaje także pytanie, jaka jest filozofia rządu wychodzenia z tego kryzysu.

– Oczywiście to kryzys nie tylko polski, on jest światowy, ale każdy kto patrzy obiektywnie musi powiedzieć, że okres hamowania w Polsce się zaczął grubo przed kryzysem, i z tego też trzeba wyciągać wnioski – stwierdził prezydent. – Bo Polacy muszą potrafić odpowiedzieć sobie na pytanie, kto rządził gorzej, a kto lepiej w Polsce – dodał.

Lech Kaczyński pytany, czy działania, które podejmuje rząd są właściwe powiedział, że „będą to wspólnie oceniać”. – Mam nadzieję, że będę miał okazję do rozmowy i z panem premierem, i ministrem finansów – zaznaczył prezydent. (PAP)