Menu rozwijane

05 kwietnia 2009

Według programu wizyty, Lech Kaczyński z praskiego lotniska uda się do siedziby Centrum Kongresowego.

Tam po południu rozpocznie się spotkanie 27 przywódców Unii Europejskiej z prezydentem Obamą, w którym Polskę będzie reprezentował zarówno Prezydent, jak i Premier.

Po zakończeniu szczytu (ok. godz. 16.30) ma dojść do półgodzinnej rozmowy Obamy z polską stroną. Według programu wizyty w spotkaniu uczestniczyć będzie Lech Kaczyński i Donald Tusk.

W sobotę na konferencji prasowej w Strasburgu po zakończeniu szczytu NATO, Prezydent przyznał, że spotkanie z Barackiem Obamą powinno odbyć się "między Prezydentem i Prezydentem".

- Uważam, że lepiej, aby rozmowa odbyła się z panem Obamą w składzie jednoosobowym. W wąskim towarzystwie można sobie dużo więcej powiedzieć. Taki już jest świat - oświadczył Lech Kaczyński.

Prezydent był pytany o to, jak - w związku z nieporozumieniami między nim i rządem wokół poparcia kandydata na nowego szefa NATO - wyobraża sobie niedzielne spotkanie z prezydentem USA, na którym ma być również obecny premier Tusk.

- Oczywiście w polityce atmosfera też ma pewną cenę. Jeżeli ktoś czterdzieści razy mówił, że nie powinniśmy nigdzie być razem, bo to osłabia pozycję, a nagle mamy być razem - to mnie to trochę dziwi – mówił w Strasburgu Prezydent. Wyjaśnił, że premier Tusk wielokrotnie powtarzał mu, iż ich wspólne spotkania z osobami trzecimi - z obcych państw - nas upokarzają. - Jeżeli premier gwałtownie zmienił zdanie, to gotów jestem na ten temat porozmawiać - mówił. - Polityka to nie są stosunki towarzyskie - zaznaczył Lech Kaczyński.

- Wszystko jedno, co się jutro zdarzy, i tak będę przekonywać pana Prezydenta Obamę do tarczy antyrakietowej. Pan prezydent zapewniał już o swojej chęci brania pod uwagę bezpieczeństwa Polski - dodał.

Nie dostałem żadnych sugestii rządu

Prezydent Lech Kaczyński w drodze na szczyt do Pragi jeszcze raz podkreślił, że "na oczy nie widział" żadnych sugestii rządu dotyczących wyboru nowego sekretarza NATO na szczycie Sojuszu we Francji i w Niemczech.

W niedzielę rano MSZ i CIR upubliczniły pismo MSZ dotyczące nowego sekretarza NATO, przekazane rzekomo Kancelarii Prezydenta.

Lech Kaczyński podkreślił w rozmowie z dziennikarzami w samolocie w drodze na szczyt UE-Stany Zjednoczone w Pradze, że sugestii do Prezydenta nie wysyła się na 2 dni przed danym spotkaniem międzynarodowym.

Jednocześnie Prezydent zaznaczył, że nie otrzymał propozycji spotkania ani ze strony premiera Donalda Tuska, ani ministra Radosława Sikorskiego przed szczytem NATO, mimo że zawsze na takie spotkanie był otwarty.

W sobotę w Strasburgu przywódcy państw NATO zgodzili się, aby nowym szefem generalnym Sojuszu został premier Danii Anders Fogh Rasmussen. (PAP, inf. własna)

Lokalizacja