Menu rozwijane

20 listopada 2009
Szef Kancelarii Prezydenta RP Władysław Stasiak

Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak powiedział w piątek wieczorem, że prezydent Lech Kaczyński najprawdopodobniej podpisze ustawę hazardową, a następnie skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego.
- Myślę, że to jest kierunek najbliższy myśleniu prezydenta na ten moment - powiedział minister.

- To jest takie trochę stawianie pod ścianą, nie można rozpatrywać ustaw pod takim hasłem: nie czytajcie, nie interesujcie się, bo tak będzie dla was lepiej - podkreślał minister Stasiak, nawiązując do szybkiego trybu pracy nad ustawą.

Sejm, który we wtorek rozpoczął prace nad rządowym projektem nowej ustawy hazardowej, w czwartek już ją uchwalił. Senat zajął się ustawą w piątek, nie zaproponował do niej poprawek. Teraz decyzję w sprawie ustawy musi podjąć prezydent. Ma na to 21 dni.

Władysław Stasiak powiedział, że "prezydent będzie się skłaniał do podpisania tejże ustawy, po jej normalnej ocenie prawnej, (...) ale po podpisaniu tej ustawy, skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego".
Pytany, czy prezydent wykorzysta cały trzytygodniowy termin na podjęcie decyzji, Stasiak nie wykluczył, że stanie się to szybciej. Minister ocenił jednak, że "jest to sytuacja zupełnie nadzwyczajna, w sensie takiego szantażu".

- Po raz pierwszy jesteśmy w sytuacji, kiedy mówi się: nie interesujcie się co zawiera ta ustawa, grunt, że ma pozytywne przesłanie, nie zadawajcie pytań, najlepiej w ogóle nie czytajcie tej ustawy - przekonywał minister.

- Tak nie powinno być - ocenił Szef Kancelarii Prezydenta i podkreślił, że nawet "Biuro Analiz Sejmowych 17 listopada sporządziło notatkę w sprawie kolizji z konstytucją rozwiązań prawnych zawartych w projekcie ustawy o grach hazardowych". Jak dodał, "mowa jest także o wątpliwościach dotyczących koncesjonowania, rozwiązań skutkujących dosyć poważnymi stratami finansowymi".

(PAP, inf. własna)