Menu rozwijane

29 maja 2009

W Starostwie Powiatowym w Brzegu Prezydent odsłonił tablicę poświęconą pomordowanym w Twerze, a także, w ramach programu „Katyń – ocalić od zapomnienia”, zasadził symboliczny dąb.

Odznaczenia dla uczestników "pacyfikacji brzeskiej" i abp. Nossola

Później, w Zamku Piastów Śląskich Lech Kaczyński spotkał się z samorządowcami, kombatantami i uczniami powiatowych szkół. Tam wręczył ordery - Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski otrzymali uczestnicy tzw. wydarzeń brzeskich w dniach 25-26 maja 1966. Tamta demonstracja mieszkańców Brzegu w obronie swoich duszpasterzy i kościoła, w roku, w którym obchodzono tysiąclecie chrześcijaństwa w Polsce, została brutalnie spacyfikowana przez milicję i SB.

Pośmiertnie Krzyż Oficerski otrzymał inny uczestnik "pacyfikacji brzeskiej", ówczesny proboszcz parafii Św. Krzyża, ks. Kazimierz Makarski.

Najwyższy order - Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski - za wybitne zasługi w pracy naukowo dydaktycznej i za działalność organizacyjną i społeczną odebrał ordynariusz opolski, abp Alfons Nossol.

- W imieniu wszystkich odznaczonych chciałem Panu Prezydentowi za ten gest patriotyczny złożyć dzięki. Wspaniale się stało, że mogło się to dokonać tutaj - na śląskim Wawelu. Na uroczej, pięknej ziemi śląskiej, którą poeci zwykli byli nazywać „krainą serca myślącego i rozumu kochającego” - powiedział opolski ordynariusz dziękując za odznaczenie.

„Wywalczyliśmy demokrację, więc z niej korzystajmy”

Pod koniec wizyty w Brzegu Lech Kaczyński spotkał się z mieszkańcami na Placu Zamkowym. Prezydent mówił jak ważne dla Polski jest to, by w wyborach do Parlamentu Europejskiego wzięli udział nie tylko mieszkańcy dużych miast.

- Nie tylko Warszawa, Wrocław czy Trójmiasto, ale także Brzeg, Oława, także Sokółka czy Mońki niedaleko Białegostoku. Cała Polska musi wziąć w tym udział. Musi wziąć, jeżeli mamy w tym parlamencie być ważni i jeżeli ci, którzy zostaną wybrani, mają w istocie Polskę reprezentować - powiedział Prezydent.

- Ta demokracja, którą wywalczyliśmy, musi być konsumowana. A konsumować ją można w ten sposób, że jak obywatele mają wybierać, niech wybierają. Także po to, żeby ocenić, czy wszystkie zapowiedzi pięknej przyszłości sprzed niedługiego czasu się sprawdziły - dodał Lech Kaczyński.

Zaznaczył, że nie zamierza nikomu nic podpowiadać, bo nie od tego jest prezydent. - Proszę tylko, w następną niedzielę pójdźcie do urn i oddajcie swój głos - zaapelował.

Kolejnym punktem piątkowej podróży Prezydenta jest Oława, gdzie Lech Kaczyński odsłoni tablicę poświęconą PSZ na Zachodzie. (PAP, inf. własna)

Lokalizacja