Menu rozwijane

26 lutego 2009
Prezydent Lech Kaczyński podkreślił w wieczornym wystąpieniu telewizyjnym, że wspólna waluta euro nie uchroniłaby Polski przed kryzysem gospodarczym. Zwrócił uwagę, że Niemcy - nasz największy partner handlowy - mają wskaźniki gospodarcze gorsze od Polski, mimo że są w strefie euro.

Prezydent dodał, że ostatnio wiele się mówi o wspólnej walucie europejskiej, do której przyjęcia zobowiązaliśmy się w Traktacie Akcesyjnym do Unii Europejskiej. - Od Polski zależy jednak, kiedy przyjmiemy wspólną walutę - zaznaczył Lech Kaczyński.

W ocenie Prezydenta, nie można twierdzić, że euro uchroniłoby Polskę przed kryzysem. - Cała strefa euro dotknięta jest dzisiaj kryzysem światowym. Skoro więc wspólna waluta nie uchroniła od problemów najsilniejszych gospodarek państw Unii Europejskiej, nie ma żadnych powodów by sądzić, aby mogła uchronić od takich kłopotów Polskę - powiedział Lech Kaczyński.

Prezydent mówił też, że spowolnienie polskiej gospodarki ma oprócz "wymiaru ludzkiego także wymiar dużego państwowego problemu". Jak dodał, jednym z głównych celów jego prezydentury było umacnianie pozycji Polski w świecie. (PAP, inf. własne)