Menu rozwijane

23 stycznia 2009
W piątek Sejm uchylił weto Prezydenta RP do ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury zostało uchylone przez Sejm. Zdaniem Lecha Kaczyńskiego, uchwalenie ustawy wobec bezprecedensowego sprzeciwu całego środowiska sędziowskiego oraz jego najwyższych autorytetów jest dużym błędem.

Jak podkreślał podczas konferencji prasowej minister Piotr Kownacki Lech Kaczyński wielokrotnie zwracał uwagę na płynące z ustawy podstawowe zagrożenie negatywnej selekcji nowych sędziów poprzez znaczne obniżenie atrakcyjności tego zawodu.

Największe zagrożenie wynikające z przyjętej ustawy to w opinii Prezydenta nowe ukształtowanie drogi dochodzenia przez absolwentów prawa do wykonywania zawodu sędziego. Po 5 latach studiów prawniczych kandydaci na sędziego przez niemal 6 lat po studiach będą musieli odbywać aplikację bez możliwości uzyskania dodatkowych zarobków. Dopiero po niemal 11 latach od rozpoczęcia studiów mogą rozpocząć wykonywanie zawodu. W ten sposób aplikacja sędziowska staje się najmniej atrakcyjną spośród wszystkich, jakie młody absolwent może wybrać, a najlepsi absolwenci prawa będą wybierali lepiej płatne zawody prawnicze (aplikację adwokacją, radcowską czy notarialną). Ponadto scentralizowanie systemu szkolenia oznacza de facto konieczność dojeżdżania z całej Polski do Krakowa, gdzie bezpłatnie udostępniana będzie jedynie baza naukowa.

Kontrowersyjny jest również obowiązek zwrotu stypendium w przypadku niezdania egzaminu sędziowskiego lub rezygnacji w ciągu 3 lat od podjęcia pracy. Co więcej, stypendium otrzymywane podczas aplikacji ma być wyższe niż wynagrodzenie, które wypłacane będzie po egzaminie sędziowskim na stanowisku asystenta.

Instytucja Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury ma równolegle prowadzić szkolenia ustawiczne (zawodowe) dla wszystkich pracujących już w wymiarze sprawiedliwości. To kilkadziesiąt tysięcy osób. W ustawie brak jednak szczegółowego uregulowania tej kwestii. Co ciekawe, zadania niemal identyczne z tymi, które przewidziano dla KSSiP od 2 lat realizuje Krajowe Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury.

Jak podkreślił podczas konferencji prasowej minister Kownacki, Sejm uchwala ustawę przygotowaną przez odwołanego właśnie ministra sprawiedliwości. Nowy minister będzie obarczony wprowadzanymi przez ustawę rozwiązaniami bez jakiegokolwiek wpływu na ich kształt.

Jak napisał w uzasadnieniu weta Prezydent, ustawa ma rozwiązania sprzeczne z Konstytucją. Wskazywało na to w swej analizie wykazało nawet Biuro Analiz Sejmowych. Chodzi o przepis, który odgórnie nakazuje Prezydentowi RP powołanie sędziów w terminie miesiąca od przesłania przez KRS stosownego wniosku. Konstytucja nie wyznacza w tym względzie żadnych ram czasowych, pozostawiając decyzję Prezydentowi RP.

Bardzo krytycznie o ustawie wypowiedzieli się nie tylko wysocy przedstawiciele środowiska, z którymi spotykał się w tej sprawie Prezydent, ale także cała społeczność polskich sędziów reprezentowana przez Stowarzyszenie „Iustitia”. Zdaniem ekspertów, już sam tytuł ustawy jest mylący, ponieważ de facto wprowadza ona zmiany w aplikacji sędziowskiej. Krytyczne opinie wyrazili również Prezes Sądu Najwyższego, Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, Prezes Najwyższego Sądu Administracyjnego.