Menu rozwijane

13 lipca 2009

W poniedziałek Prezydent Niemiec Horst Köhler przebywa z wizytą w Polsce. Jest to jego pierwsza wizyta zagraniczna po ponownym wyborze na ten urząd. Köhler spotkał się z Prezydentem Lechem Kaczyńskim. Po powitaniu Prezydenci wraz z Małżonkami udali się na krótką rozmowę. Następnie Maria Kaczyńska wraz z Evą Luise Köhler w ramach oddzielnego programu udała się do Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. W tym czasie Prezydenci odbyli rozmowę w cztery oczy, po której wygłosili oświadczenia dla mediów.

Lech Kaczyński i Horst Köhler w trakcie znacznie przedłużonego, przebiegającego w serdecznej atmosferze spotkania, poruszyli tematy związane z kryzysem gospodarczym i finansowym, wspólną polityką bezpieczeństwa i zagraniczną UE, relacjami ze wschodnimi sąsiadami i europejską polityką sąsiedztwa. Ponadto Prezydenci omawiali kwestie bilateralne.

Jak relacjonował Lech Kaczyński podczas konferencji prasowej, jego rozmowa z Köhlerem dotyczyła m.in. kryzysu gospodarczego. - Rozmawialiśmy długo na temat (...) międzynarodowego kryzysu, a szczególnie jego finansowych aspektów, sposobu jego przełamywania, a także unikania tego rodzaju problemów na przyszłość - podkreślił polski Prezydent.

Obaj prezydenci omówili też kwestię ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. - Powtórzyłem po raz kolejny (...), że w dniu, w którym nasi irlandzcy przyjaciele zaakceptują ten traktat, a właściwie w dniu ogłoszenia oficjalnych wyników, ja również złożę podpis pod Traktatem Lizbońskim - mówił Lech Kaczyński. Po raz kolejny zapewnił też, że Polska nie będzie przeszkodą w ratyfikacji nowego unijnego dokumentu.

– Wyraziłem swoje wątpliwości tam, gdzie ma je także rząd RP - takie jak sprawa Nord Streamu (Gazociągu Północnego) czy działalności niektórych wybitnych niemieckich osobistości. Ustaliliśmy, że będzie to wszystko przedmiotem rozmów – zapowiedział Lech Kaczyński.

Z kolei Köhler zapewnił, że fundacja "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" ma na celu upamiętnienie wypędzeń w całej Europie, a w jego kraju "nie ma właściwie żadnej poważnej siły politycznej, która by chciała przepisać na nowo historię". Dodał, że rozmowy o tej sprawie i innych będą trwały. Podczas swojej wizyty Köhler spotkał się także z premierem Donaldem Tuskiem.

Jeszcze przed wizytą prezydencki minister Mariusz Handzlik podkreślił rozmowie z PAP znaczenie tego, iż Prezydent Niemiec w pierwszą podróż zagraniczną po reelekcji przyjeżdżawłaśnie do Warszawy.

– Jest to dla nas zaznaczenie wagi, jaką Prezydent Köhler przywiązuje do relacji z Warszawą – powiedział minister Handzlik. Jak dodał, drugą wizytę zagraniczną Prezydent Niemiec ma złożyć w Paryżu. – To pokazuje kierunki zaangażowania Prezydenta Niemiec podczas jego drugiej kadencji - ocenił minister.

Także ambasada Niemiec wskazuje na symboliczny wymiar tej wizyty. Jak podkreślono w oświadczeniu przesłanym PAP, udając się ponownie do Polski w pierwszą podróż zagraniczną, Prezydent Niemiec "potwierdza doniosłe znaczenie i szczególną pozycję stosunków polsko-niemieckich". "Prezydent federalny Köhler pragnie przez swoją podróż właśnie w rocznicowym 2009 roku szczególnie uwidocznić przyjazny charakter stosunków polsko-niemieckich" - głosi oświadczenie niemieckiej ambasady. (PAP, inf. własna)