Wbrew wcześniejszym zapowiedziom szefa MON Bogdana Klicha - jak wynika z jego ostatnich deklaracji - kontyngent w tym kraju nie zostanie zwiększony, mimo że otrzyma nowe zadania m.in. przejęcie wiosną odpowiedzialności za lotnisko w Kabulu.
Aleksander Szczygło wyraził na spotkaniu nadzieję, że zmiany w strukturze PKW nie zostaną wprowadzone kosztem zmniejszenia liczebności pododdziałów bojowych. Jak podkreślił szef BBN, rozwiązanie takie - w rzeczywistości najprostsze do zrealizowania - może negatywnie wpłynąć na poziom bezpieczeństwa żołnierzy.
Szef BBN przypomniał, że tego rodzaju działania podjęto w przeszłości podczas misji w Iraku. Doprowadziło to do zachwiania proporcji między pododdziałami bojowymi a wsparciem i dowodzeniem, co skutkowało zwiększeniem liczby ataków na polskich żołnierzy.
O tym, że Polska nie zamierza wysyłać do Afganistanu dodatkowych żołnierzy Klich przypomniał w piątek w Krakowie, deklarując jednocześnie utrzymanie obecnej wielkości kontyngentu na poziomie 1600 żołnierzy. Wcześniej nie wykluczał, że Polska wyśle dodatkowych 400-600 żołnierzy. (PAP, inf. własna)